Dwie kliniki chorób zakaźnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego działają już w nowym budynku E2 przy ul. Żurawiej w Białymstoku. Pacjenci mają do dyspozycji przede wszystkim większe sale, własne łazienki i nową infrastrukturę izolacyjną, a personel – rozwiązania przygotowane także na sytuacje zagrożenia epidemicznego. Inwestycja kosztowała 49,9 mln zł.
Nowy budynek został oficjalnie otwarty 22 września, ale jego medyczna działalność rozpoczęła się wcześniej. Do E2 przeniosły się Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii oraz Klinika Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji.
Dla dyrekcji szpitala najważniejsze jest to, że nowy obiekt nie jest już inwestycją „na papierze”. W jego pomieszczeniach są pacjenci, a lekarze i pielęgniarki pracują w warunkach, które mają odpowiadać współczesnym wymaganiom leczenia chorób zakaźnych.
Cieszymy się, że po kilku latach intensywnych prac budowlanych udało się nam oddać budynek E2. Jest to szczególnie ważny moment, że ten budynek już pracuje. Tu są pacjenci, tutaj lekarze opiekują się swoimi podopiecznymi – mówi prof. Jan Kochanowicz, dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.
Dyrektor podkreśla przy tym, że sama nowoczesna infrastruktura nie wystarczy. Wraz z przeprowadzką do E2 pracę kontynuuje doświadczony zespół obu klinik, który wcześniej funkcjonował w innych budynkach przy Żurawiej.
Ściany możemy postawić, zawsze możemy wymurować, natomiast najważniejsza jest kadra – zaznacza prof. Kochanowicz.
Więcej miejsca dla pacjentów
Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii zajmuje parter oraz pierwsze piętro. Ma 31 łóżek, w tym osiem izolatek. Na drugim piętrze działa Klinika Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji, która dysponuje 20 łóżkami, w tym trzema izolatkami. Łącznie w nowym budynku przygotowano więc 51 miejsc dla pacjentów.
Zmiana warunków jest szczególnie widoczna w samych salach. Wszystkie są jedno- albo maksymalnie dwuosobowe i mają własne łazienki. Ich większa powierzchnia pozwala również na ustawienie dodatkowej aparatury w razie potrzeby oraz swobodne wykonywanie obowiązków przez personel, także w ubraniach ochronnych.
Prof. Anna Moniuszko-Malinowska, lekarz kierująca Kliniką Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji, zwraca uwagę, że zmiana dotyczy nie tylko przestrzeni. W nowych salach zamontowano także monitoring, dzięki któremu pielęgniarki mogą obserwować pacjentów na monitorach.
Zmienił się na pewno komfort hospitalizacji tych chorych, dlatego że obecnie mamy sale jedno-, maksymalnie dwuosobowe. Każda sala ma swój osobny węzeł sanitarny, każda sala jest również wyposażona w monitoring, a więc pielęgniarki mają podgląd do pacjenta praktycznie 24 godziny na dobę na monitorach – mówi prof. Moniuszko-Malinowska.
Nowy obiekt ma także rozwiązania szczególnie istotne w leczeniu osób z chorobami zakaźnymi. System wentylacji mechanicznej umożliwia wytworzenie podciśnienia w pomieszczeniach, co ogranicza możliwość przemieszczania się potencjalnie zakaźnego powietrza poza izolowaną przestrzeń.
Ważnym elementem są również obszerne śluzy izolacyjne. To właśnie tam personel może przygotować się do wejścia do sali z pacjentem wymagającym szczególnych zabezpieczeń, a następnie bezpiecznie zdjąć wyposażenie ochronne.
Śluza jest jednym z kluczowych elementów zabezpieczenia w sytuacjach, które wymagają stosowania strojów ochronnych – mówi prof. Robert Flisiak, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii.
Jak wskazuje, szczególne znaczenie ma bezpieczeństwo podczas zakładania i zdejmowania odzieży ochronnej. Odpowiednio zaprojektowana przestrzeń ma umożliwić wykonanie tych czynności bez niepotrzebnego zwiększania ryzyka dla personelu.
Nie tylko na dzisiejsze choroby
Nowy E2 ma służyć nie tylko obecnej działalności klinik. Obiekt został zaprojektowany tak, aby w razie poważniejszego zagrożenia epidemicznego można było zwiększyć możliwości izolowania pacjentów. W określonych warunkach cały budynek lub poszczególne kliniki mogą zostać przekształcone w szpital jednoimienny.
To rozwiązanie jest odpowiedzią na doświadczenia ostatnich lat, ale również na ryzyko pojawienia się kolejnych patogenów. Lekarze zwracają uwagę, że współczesna mobilność ludzi sprawia, iż nowe zagrożenia zakaźne mogą pojawiać się szybko i być trudne do przewidzenia.
To jest tylko kwestia czasu, biorąc pod uwagę mobilność ludzi. W każdej chwili może pojawić się nowe zagrożenie. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie problemy pojawią się w przyszłości. Możemy natomiast przygotować infrastrukturę, która pozwoli nam na szybką reakcję – wyjaśnia prof. Robert Flisiak.
Lekarze podkreślają jednocześnie, że zmiana infrastruktury nie oznacza zmiany profilu leczenia. Do kliniki neuroinfekcji nadal trafiają między innymi pacjenci z neuroinfekcjami i chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii zajmuje się szerokim spektrum chorób zakaźnych, a także chorobami wątroby – od ostrych zakażeń wirusowych po przewlekłe schorzenia, w tym marskość i raka wątroby.
Prof. Flisiak zwraca uwagę, że nowe warunki są zmianą jakościową nie tylko z punktu widzenia pacjentów.
Komfort pacjentów jest nieporównywalny, bo to tak naprawdę jest już zupełnie inna epoka – podkreśla.
Budynek E2 ma 5 023 mkw. powierzchni całkowitej, a jego powierzchnia użytkowa netto wynosi 4 225 mkw. Zaprojektowano w nim także zaplecze dla personelu, studentów i odwiedzających. Obiekt jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, a na dachu zamontowano instalację fotowoltaiczną.
Inwestycja pochłonęła 49,9 mln zł. Z tej kwoty 49 410 980 zł stanowiło dofinansowanie Ministerstwa Zdrowia, a 489 020 zł pokrył Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku.
Nowy budynek przy Żurawiej ma również wymiar symboliczny. To właśnie w tym miejscu sześć dekad temu powstał kompleks związany z leczeniem chorób zakaźnych. Dziś działalność w tej dziedzinie prowadzona jest już w zupełnie infrastrukturze, która ma jednocześnie poprawiać codzienny komfort pacjentów, bezpieczeństwo personelu i przygotowanie szpitala na przyszłe zagrożenia.
(Piotr Walczak / Wideo: Karol Jurczak)

![51 łóżek, 11 izolatek i system podciśnienia. Kliniki zakaźne przeniosły się do nowego budynku [WIDEO]](https://podlaskieinfo.pl/wp-content/uploads/2026/10/kliniki-zakazne-USK-1024x634.png)