Mieszkanki biebrzańskich okolic dosłownie rzuciły się na bezpłatny kurs makijażu dziennego, który we wnętrzach swojej siedziby zorganizowała Lokalna Grupa Działania – Fundusz Biebrzański. Miejsca na warsztaty rozeszły się błyskawicznie, jak świeże bułeczki. Co stoi za tą falą entuzjazmu? Chęć zrobienia czegoś dla siebie, praktyczna wiedza i postać prowadzącej Ewy Jelskiej – cenionej makijażystki, która na co dzień maluje gwiazdy szklanego ekranu, a teraz przyjechała do Suchowoli, by dzielić się pasją z lokalną społecznością.
W środowy poranek, 21 października, w biurze LGD – Fundusz Biebrzański w Suchowoli panował niemal domowy klimat. Zamiast urzędowych dokumentów na stołach królowały pędzle o różnej gęstości, palety z cieniami w odcieniach ziemi, nawilżające kremy i cała gama podkładów.
Dla wielu uczestniczek ten warsztat to pierwsza od dawna okazja, by wyrwać się z pędu codziennych obowiązków, zostawić na boku pracę, dom i pranie, i poświęcić całe trzy godziny wyłącznie sobie.
Od zawsze chciałam trafić pod pędzle pani Ewy, dlatego jak tylko nadarzyła się okazja, po prostu nie mogłam jej przegapić. Wykorzystałam ją bez sekundy wahania – przyznała Urszula, jedna z uczestniczek pierwszego z cyklu spotkań.
Urszula nie kryła zachwytu. Zwróciła uwagę, że praca z profesjonalistką tej klasy całkowicie przełamuje barierę strachu przed „idealnym” wyglądaniem.
Pani Ewa nie tylko potrafi wyczarować na twarzy absolutne cuda i pięknie maluje, ale przede wszystkim w prosty, życzliwy i zrozumiały sposób tłumaczy, jak dokładnie odtworzyć ten efekt samemu w domu. A co dla mnie najważniejsze – pokazała nam fantastyczne kosmetyki wcale nie z najwyższej półki cenowej, które można kupić w zwykłej drogerii, a mają genialną jakość – cieszyła się Urszula.
Do Suchowoli przyjechała też Beata. Świat wizażu dotąd stanowił dla niej czarną magię.
Nigdy w życiu nie umiałam się sama dobrze pomalować. Zawsze wydawało mi się, że zrobię sobie plamy na policzkach albo będę wyglądać sztucznie, jak w masce. Kiedy zobaczyłam ogłoszenie o kursie dla początkujących, wiedziałam, że to jest ten moment. Czekałam na te warsztaty z niecierpliwością – przyznała uczestniczka.
Gwiazda z ekranu Polsatu w małej ojczyźnie
Ogromne zainteresowanie wydarzeniem nie powinno nikogo dziwić, jeśli spojrzy się na portfolio osoby, która stanęła za prowadzeniem warsztatów. Ewa Jelska to nazwisko, które w branży beauty budzi szacunek. Jej kunszt doceniają nie tylko panny młode, dla których tworzy najpiękniejsze makijaże ślubne, ale także osoby z pierwszych stron gazet i szklanego ekranu.
Pod jej pędzlem gościły m.in. aktorka Dorota Chotecka, wokalistka Vicky czy znana z sieci trenerka Izabela Cekiera. Co więcej, efekty pracy Ewy Jelskiej od dawna podziwiać można w jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce – „Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami” stacji Polsatu, gdzie dba o sceniczny i nienaganny wygląd artystów oraz tancerzy.
Teraz ta sama wiedza, połączona z ogromnym wyczuciem estetyki, trafiła wprost do Suchowoli.
Praca na planie telewizyjnym wymaga efektów pod ostre światła kamer, ale makijaż dzienny to zupełnie inna sztuka – mówiła podczas zajęć. – Tu chodzi o podkreślenie naturalnego piękna, wydobycie blasku ze zmęczonej cery, usunięcie oznak niewyspania i dodanie kobiecie pewności siebie na cały dzień. Makijaż dzienny nie powinien trwać dłużej, niż kilka minut. I nie wymaga fortuny.
Przegląd kosmetyczek i anatomia piękna
Program warsztatów został skonstruowany tak, by nawet najbardziej początkująca osoba wyszła z zajęć z poczuciem pełnej niezależności i wiedzą, co robić krok po kroku przed lustrem.
Jednym z najbardziej emocjonujących elementów zajęć okazał się przegląd prywatnych kosmetyczek. Uczestniczki przyniosły ze sobą produkty, które od lat leżały w ich szufladach – nietrafione odcienie podkładów czy cienie, z którymi nie wiedziały, co zrobić. Ewa Jelska pomogła selekcjonować kosmetyki, podpowiadając, jak dać im „drugie życie” lub czym je zastąpić.
Co ważne, organizatorzy zadbali o pełne bezpieczeństwo i higienę – na stołach zagościły jednorazowe aplikatory i sterylizowane narzędzia.
Unijna inicjatywa i zapowiedź dogrywki
Łącznie z bezpłatnych warsztatów skorzysta aż 30 kobiet zamieszkujących teren LGD – Fundusz Biebrzański. Cykl obejmuje sześć kameralnych spotkań, które zaplanowano w październikowych i listopadowych terminach.
Całe przedsięwzięcie to nie tylko nauka malowania. Projekt jest realizowany w ramach planu komunikacji z lokalną społecznością na 2026 rok. A jego głównym celem jest aktywizacja lokalnej społeczności, a także budowanie pozytywnego wizerunku regionu.
Olbrzymi sukces rekrutacji i lawina pytań o wolne miejsca pokazały, jak potężne jest zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy na obszarach wiejskich i w mniejszych miasteczkach – podkreślała Sylwia Murza z LGD – Fundusz Biebrzański.
Zaznaczyła, że organizatory widzą ten ogromny potencjał i nie zamierzają na tym jednym cyklu poprzestawać. Zapewniła, że jeśli tylko uda się pozyskać kolejne finansowanie, Suchowola z pewnością jeszcze nie raz stanie się stolicą kobiecego piękna i samorozwoju. Zachęciła do obserwowania oficjalnej strony instytucji, gdzie mają pojawić się informacje o kolejnych inicjatywach.
(Ewa Bochenko)

