19 września Białystok ponownie stanie się jednym z najważniejszych miejsc na bluesowej mapie Polski. Tegoroczny Polski Dzień Bluesa będzie miał dwa wyraźne akcenty: w Alei Bluesa pojawią się cztery nowe tabliczki upamiętniające osoby związane z tym gatunkiem, a wieczorem w Klubie Fama wystąpią Szulerzy oraz skład złożony z cenionych polskich muzyków bluesowych. Organizatorzy przygotowali również szczególną propozycję dla posiadaczy „Białostockiej Karty Chorego na Bluesa”.
Białostocka tradycja związana z Polskim Dniem Bluesa nie ogranicza się do samego koncertu. Od 2008 roku miasto wyróżnia w Alei Bluesa artystów, dziennikarzy i osoby zaangażowane w rozwój tego środowiska. Dzięki temu miejsce przy ulicy Suraskiej stało się jedną z charakterystycznych przestrzeni związanych z historią bluesa w Polsce.
Tegoroczne obchody rozpoczną się właśnie tam. 19 września o godz. 18.30 zostaną odsłonięte cztery kolejne tabliczki z nazwiskami osób związanych ze środowiskiem bluesowym. To symboliczne uzupełnienie alei, która od lat przypomina, że Białystok ma własne miejsce w historii tego gatunku.
Po części plenerowej publiczność przeniesie się do Klubu Fama przy ul. Legionowej 5. Koncert rozpocznie się o godz. 19.
Na scenie Szulerzy i muzycy polskiej sceny bluesowej
Jednym z głównych punktów wieczoru będzie występ zespołu Szulerzy. Formacja obchodzi w tym roku 25-lecie obecności na scenie i przez ćwierć wieku wypracowała własne brzmienie łączące blues z rock’n’rollem.
Zespół ma za sobą setki koncertów, występy na dużych festiwalach i muzyczne współprace, a szerszej publiczności dał się również poznać jako finalista trzeciej edycji programu „Must Be The Music”.
Drugą część koncertowego składu stworzą Krzysztof Gorczak, Jakub Andrzejewski, Michał Kielak, Maciej Samluk, Borys Sawaszkiewicz, Andrzej Stagraczyński, Tomasz Nawrot Nawrocki oraz zaproszeni goście.
Taka formuła sprawia, że wieczór nie będzie ograniczał się do jednego stylistycznego oblicza. Organizatorzy zapowiadają muzyczną podróż przez blues i gatunki, które przez lata rozwijały się wokół niego.
Blues ma swoją aleję
Polski Dzień Bluesa jest w Białymstoku okazją nie tylko do słuchania muzyki, ale również do przypominania ludzi, którzy współtworzyli krajową scenę bluesową. Kolejne tabliczki w Alei Bluesa są trwałym elementem tej pamięci.
Polski Dzień Bluesa na stałe wpisał się w kulturalny kalendarz naszego miasta, a Aleja Bluesa przypomina o ludziach, którzy tworzą historię tego gatunku z pasją i zaangażowaniem – mówi dr Martyna Zaniewska, dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury.
Tegoroczne wydarzenie wpisuje się więc w formułę, w której koncert jest tylko jednym z elementów większej opowieści o bluesie. Najpierw pojawią się nowe miejsca w alei poświęconej jego twórcom, a następnie muzyczna część wieczoru.
„Chora na Bluesa” może dać darmowy bilet
Organizatorzy przygotowali również rozwiązanie dla osób, które uczestniczyły w poprzednich odsłonach wydarzenia. Posiadacze „Białostockiej Karty Chorego na Bluesa”, którzy zebrali pięć pieczątek, mogą otrzymać bezpłatne wejście na koncert.
Procedura jest związana z symbolicznym „leczeniem” bluesem. Od 19 sierpnia do 10 września osoby posiadające kompletną kartę mogą zgłosić się z nią do kasy Kina Forum. Po okazaniu dokumentu otrzymają „receptę” uprawniającą do darmowego wejścia na wydarzenie 19 września.
Niepełna liczba pieczątek nie oznacza jednak konieczności pozostawienia karty w domu. Organizatorzy zachęcają, aby zabrać ją również na koncert, ponieważ podczas wydarzenia będą rozdawane nagrody.
Wieczór dla miłośników bluesa
Tegoroczna odsłona Polskiego Dnia Bluesa łączy więc kilka elementów, które od lat budują białostocką tradycję wokół tego gatunku. Jest pamięć o osobach zasłużonych dla środowiska, jest koncert doświadczonych muzyków, a także charakterystyczny dla wydarzenia sposób angażowania publiczności poprzez „Białostocką Kartę Chorego na Bluesa”.
Dla mieszkańców będzie to również okazja do spotkania z muzyką na dwóch różnych płaszczyznach. Najpierw w Alei Bluesa pojawią się kolejne nazwiska, a chwilę później scena Famy oddana zostanie muzykom.
Białystok od lat konsekwentnie buduje wokół bluesa własną tradycję i nie sprowadza jej wyłącznie do jednego koncertu. Aleja Bluesa jest jej trwałym symbolem, a Polski Dzień Bluesa pozwala co roku połączyć tę historię z muzyką wykonywaną na żywo.
19 września wydarzenia rozpoczną się o godz. 18.30 w Alei Bluesa. Na godz. 19 w Klubie Fama przy ul. Legionowej 5 zaplanowany jest koncert.
Bilety kosztują 60 zł w przedsprzedaży do 13 września. Od 14 września cena wzrośnie do 70 zł. Osoby spełniające warunki programu „Białostockiej Karty Chorego na Bluesa” mogą skorzystać z bezpłatnego wejścia.
(PW)

