Podlaskie samorządy otrzymają w 2026 roku ponad 35,3 mln zł z rezerwy subwencji ogólnej na inwestycje drogowe. Pieniądze trafią do 15 jednostek, w tym Białegostoku, Łomży i Suwałk. W stolicy regionu blisko 4,4 mln zł pozwoli sfinansować m.in. przebudowę ul. Feliksa Filipowicza, remont fragmentu al. Jana Pawła II oraz bieżące utrzymanie miejskiej infrastruktury drogowej.
To dodatkowe finansowanie zostało skierowane do samorządów w związku z podziałem tegorocznej rezerwy subwencji ogólnej. W skali całego kraju nowa pula wynosi ponad 166,8 mln zł i obejmuje 150 gmin. W Podlaskiem wsparcie jest częścią większej kwoty – łącznie w 2026 roku z rezerwy subwencji ogólnej do 15 jednostek z regionu trafi ponad 35,3 mln zł.
Mechanizm jest istotny także z tego powodu, że pieniądze mogą trafić na zadania, które wcześniej znalazły się na listach rezerwowych w naborach do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Samorządy, które miały przygotowane projekty, otrzymują więc dodatkową możliwość wejścia z inwestycjami w realizację bez odkładania ich na kolejne lata.
Wszystkie pieniądze wydajemy. Wydajemy z myślą o naszych mieszkańcach. Wydajemy z myślą o tym, że chcemy, aby mieszkańcy województwa podlaskiego poruszali się po drogach nowoczesnych, bezpiecznych, żeby podnosić komfort i jakość życia – mówi wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.
Pieniądze dla Augustowa, Łap i Grajewa
W najnowszym podziale cztery podlaskie samorządy otrzymają łącznie ponad 9 mln zł. Największa kwota przypadnie Augustowowi – blisko 5,85 mln zł na budowę ulic Kamiennej i Kwarcowej. Gmina Łapy otrzyma ponad 1,4 mln zł na trzeci etap budowy ul. Krańcowej, a na inwestycję drogową w gminie Bargłów Kościelny przeznaczono prawie 992 tys. zł. Chodzi o rozbudowę drogi Kroszewo – Bułkowizna – Wólka Karwowska – Karczewo.
Do Grajewa trafi natomiast 932 tys. zł na przebudowę ul. Krasickiego wraz ze skrzyżowaniem z ul. Koszarową. To właśnie takie zadania, często przygotowane już wcześniej i podzielone na kolejne etapy, mogą stosunkowo szybko przejść od dokumentacji do robót.
Wojewoda Brzozowski zwraca uwagę, że środki z rezerwy nie zastępują pieniędzy przeznaczanych na Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, lecz stanowią dodatkowy instrument pozwalający wesprzeć samorządy. W 2026 roku w całym kraju na rezerwę subwencji ogólnej zabezpieczono 813,6 mln zł, z których korzystają 363 jednostki samorządu terytorialnego.
To są bardzo konkretne, bardzo duże pieniądze, które uruchamiają procesy inwestycyjne na terenie naszego regionu. Są dodatkowym wsparciem poza tym instrumentem, który nazywamy Rządowym Funduszem Rozwoju Dróg – tłumaczy wojewoda.
Białystok dostanie 4,4 mln zł
Osobną częścią tegorocznego podziału są miasta na prawach powiatu, które w swoich granicach odpowiadają również za drogi wojewódzkie i krajowe. Białystok otrzyma łącznie 4 398 490 zł. Z tej kwoty 636 946 zł przeznaczono na przebudowę drogi powiatowej w ciągu ul. Feliksa Filipowicza.
W przypadku tej inwestycji dodatkowe pieniądze pozwoliły również rozszerzyć zakres zadania. Po podpisaniu umowy z wykonawcą pojawiły się oszczędności, a miasto wykorzystuje je do uzupełnienia projektu o przebudowę nawierzchni jezdni w ciągu ul. gen. Władysława Sikorskiego.
Pozostałe 3 761 544 zł zostanie przeznaczone na remont, utrzymanie i ochronę dróg wojewódzkich i krajowych znajdujących się w granicach Białegostoku. Ponad 372 tys. zł ma trafić na remont około 250-metrowego odcinka al. Jana Pawła II, od mostku do wjazdu do Lidla w kierunku ul. gen. Władysława Sikorskiego. Reszta pieniędzy obejmie m.in. remonty ulic, zimowe oczyszczanie dróg, utrzymanie kanalizacji deszczowej, zieleni w pasach drogowych oraz konserwację sygnalizacji świetlnej i urządzeń Systemu Zarządzania Ruchem.
Tomasz Klim, zastępca prezydenta Białegostoku, podkreśla, że znaczenie dodatkowego finansowania nie ogranicza się do samych zadań objętych dotacją. Zwolnienie części pieniędzy zapisanych wcześniej w miejskim budżecie oznacza bowiem możliwość wykorzystania ich przy innych potrzebnych inwestycjach albo na utrzymanie kolejnych elementów infrastruktury.
Jak tłumaczy, miejska sieć drogowa to nie tylko jezdnie. W jej skład wchodzą również chodniki, drogi dla rowerów, obiekty mostowe oraz pozostała infrastruktura, która wymaga bieżącego utrzymania i remontów. Dodatkowe finansowanie może więc odciążyć budżet miasta i pozwolić na przesunięcie pieniędzy tam, gdzie również są potrzebne.
To są dodatkowe środki, dzięki czemu my możemy pieniądze, które i tak angażujemy w budowę bądź utrzymanie dróg, przeznaczyć na realizację innych inwestycji, bądź utrzymanie innych układów drogowych, które również wymagają tego typu modernizacji, naprawy, utrzymania i tak dalej – wyjaśnia Klim.
Ważną część miejskiego pakietu stanowi właśnie przebudowa ul. Feliksa Filipowicza. Prace mają zostać wykonane jeszcze w tym roku.
Łomża otrzyma z kolei blisko 1,4 mln zł, a Suwałki prawie 2,8 mln zł. Łącznie pieniądze z rezerwy subwencji ogólnej pozwolą więc w wielu częściach województwa uruchomić zadania, które wcześniej czekały na dodatkowe finansowanie.
W skali kraju kwoty są jeszcze większe. Po uwzględnieniu tegorocznego podziału w latach 2024 – 2026 z rezerwy subwencji ogólnej do samorządów trafiło już 1,9 mld zł. W przypadku Podlaskiego tegoroczne ponad 35,3 mln zł ma przełożyć się przede wszystkim na konkretne prace przy drogach, z których mieszkańcy będą korzystać na co dzień.
(Piotr Walczak)

