Umowy o dzieło wciąż są przede wszystkim krótkoterminową formą współpracy. W pierwszym półroczu 2026 roku w całej Polsce zgłoszono 609,3 tys. takich umów, a ponad 61 proc. nie trwało dłużej niż dziewięć dni. W Podlaskiem na 10 tys. płatników składek przypadało 1 146 zgłoszonych umów.
W Podlaskiem takich umów jest zdecydowanie mniej niż na Mazowszu, co dobrze pokazuje zestawienie liczby zgłoszeń w przeliczeniu na liczbę płatników. W naszym województwie było ich 1 146 na 10 tys. płatników składek. Liderem pozostawało Mazowsze z wynikiem 6 181, natomiast na drugim końcu zestawienia znalazło się województwo warmińsko-mazurskie – 683. Różnica jest widoczna również w liczbie osób wykonujących umowy o dzieło. Z Mazowsza pochodziło 28,44 proc. wszystkich zgłoszonych wykonawców. Udział Podlaskiego wyniósł 2,28 proc.
Najbardziej charakterystyczny jest jednak czas trwania kontraktów. Niemal 28 proc. wszystkich zgłoszonych umów o dzieło zawarto na zaledwie jeden dzień. Łącznie ponad sześć na dziesięć umów kończyło się najpóźniej po dziewięciu dniach, choć średnia długość wyniosła 39 dni. Oznacza to, że obok bardzo krótkich kontraktów w statystykach są również umowy znacznie dłuższe.
Najliczniejszą grupę osób pracujących na podstawie umów o dzieło stanowią osoby między 30. a 39. rokiem życia. W pierwszym półroczu było ich 49,4 tys., czyli niemal jedna czwarta wszystkich wykonawców. Kobiety i mężczyźni byli reprezentowani dość podobnie, z niewielką przewagą mężczyzn. Umowy o dzieło szczególnie mocno związane są z branżami, w których realizuje się konkretne projekty i zadania. Ponad połowa wykonawców działała w trzech sektorach: informacji i komunikacji, działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej oraz kulturze, rozrywce i rekreacji.
W statystykach ZUS pojawiają się także cudzoziemcy. W pierwszym półroczu 2026 roku stanowili 6,68 proc. wszystkich wykonawców umów o dzieło. Około trzy czwarte tej grupy tworzyli obywatele Ukrainy i Białorusi, choć w rejestrze znalazły się również osoby m.in. z Jamajki, Botswany i Kenii.
Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że skala korzystania z umów o dzieło w pierwszych sześciu miesiącach tego roku była nieco mniejsza niż rok wcześniej. Liczba wykonawców jednak wzrosła – z 201,9 tys. do 203,7 tys. osób. Do ZUS trafiło 519,6 tys. formularzy RUD, czyli dokumentów, za pomocą których zgłaszane są umowy o dzieło. Było ich o 4,2 tys. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 roku, ale liczba samych umów spadła o 7,5 tys., z 616,8 tys. do 609,3 tys. Zmniejszyła się także liczba podmiotów zgłaszających takie umowy – z 46,6 tys. do 45,7 tys.
Rejestr umów o dzieło działa w ZUS od pięciu lat. Formularze RUD zdecydowana większość płatników przekazuje elektronicznie za pośrednictwem eZUS, co sprawia, że informacje o tego rodzaju współpracy trafiają do Zakładu bez konieczności wizyty w jego placówce. Dane za pierwsze półrocze pokazują więc dość konkretny obraz tego segmentu rynku pracy: umów jest nieco mniej niż rok wcześniej, wykonawców przybyło, a zdecydowana większość kontraktów ma bardzo krótki termin. W Podlaskiem skala tego zjawiska jest mniejsza niż w największych gospodarczo województwach, ale umowy o dzieło pozostają istotnym elementem części rynku pracy.
(PW)

