To oficjalne: Pojezierze Suwalskie wraz z ikonicznym, najgłębszym w Polsce jeziorem Hańcza zdobyło prestiżowy tytuł „Cudu Polski 2026”. O wygranej zadecydowały tysiące głosów oddanych przez czytelników i miłośników przyrody w ogólnokrajowym plebiscycie magazynu „National Geographic Traveler”. Wyróżnienie to nie tylko potwierdza wyjątkową atrakcyjność turystyczną regionu, ale też stawia przed lokalnymi służbami i mieszkańcami konkretne wyzwania związane z ochroną tego unikatowego ekosystemu. RDOŚ szykuje działania, które mają zabezpieczyć przyszłość Hańczy i jej okolic.
Głosowanie w plebiscycie „National Geographic Traveler” od lat przyciąga uwagę pasjonatów podróży z całej Polski. Zwycięstwo Pojezierza Suwalskiego pośród podlaskich nominacji to ogromny sukces promocyjny. Unikalny, polodowcowy krajobraz, krystalicznie czyste akweny, głębokie doliny oraz bogata fauna i flora zostały docenione przez tysiące internautów.
Jednak za malowniczymi widokami kryje się misterna sieć zależności przyrodniczych, które wymagają szczególnej troski. Pojezierze Suwalskie od dawna znajduje się pod ścisłą obserwacją przyrodników, a status „Cudu Polski” ma być zachętą nie tylko do jego odwiedzania, ale przede wszystkim – do odpowiedzialnego obcowania z naturą.
Pod szczególnym nadzorem
Sercem nagrodzonego obszaru jest bez wątpienia jezioro Hańcza – najgłębszy akwen w Polsce i jeden z najcenniejszych w całej Europie Środkowej. Sam zbiornik objęto ochroną jako rezerwat przyrody „Jezioro Hańcza”, a wraz z otaczającym go terenem wchodzi on w skład obszaru Natura 2000 Ostoja Suwalska.
Ostoja to jeden z najważniejszych punktów na przyrodniczej mapie północno – wschodniej Polski. Znajduje się tu kilkadziesiąt jezior o różnej specyfice, a także cenne siedliska i stanowiska rzadkich, chronionych gatunków roślin oraz zwierząt. Nad zachowaniem tych walorów czuwa Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku, która wdraża specjalny plan zadań ochronnych, określający cele, potencjalne zagrożenia i działania niezbędne do zachowania równowagi biologicznej.
Ochronę przyrody w tym rejonie dopełniają także działania Suwalskiego Parku Krajobrazowego – najstarszego parku krajobrazowego w Polsce – oraz sąsiadujących z nim rezerwatów.
Rezerwat powiększy się o ponad 120 hektarów
Wraz z ogłoszeniem sukcesu w plebiscycie RDOŚ w Białymstoku przedstawił szczegółowy raport z działań, które mają zabezpieczyć przyszłość Hańczy i jej okolic. Najważniejszą z planowanych zmian jest znaczące powiększenie granic rezerwatu przyrody „Jezioro Hańcza”. Dyrekcja zabezpieczyła już środki finansowe na przygotowanie kompleksowej dokumentacji niezbędnej do uchwalenia nowego planu ochrony dla rezerwatu.
Projekt zakłada włączenie do rezerwatu ponad 120 hektarów cennych terenów leśnych, bezpośrednio przylegających do jeziora oraz zasilającej go rzeki. Po zakończeniu procedur całkowita powierzchnia chronionego obszaru wzrośnie do 430,92 hektara. Powiększenie strefy ochronnej ma zapobiec degradacji brzegów i ograniczyć niepożądaną ingerencję człowieka w pasie przybrzeżnym.
Służby ochrony środowiska prowadzą intensywne prace na wielu płaszczyznach. Prowadzone są działania mające na celu ukrócenie niekontrolowanych wycinek w lasach prywatnych zlokalizowanych w sąsiedztwie jeziora.
RDOŚ także ściśle współpracuje z lokalnymi samorządami i organami kontrolnymi, monitorując potencjalne źródła zanieczyszczeń, które mogłyby pogorszyć jakość wód. Kontynuowana również jest współpraca z Fundacją Naukowe Badania Podwodne. W ramach wspólnych akcji z dna Hańczy usuwane są zatopione, kłusownicze i porzucone sieci, stanowiące śmiertelną pułapkę dla ryb oraz innych zwierząt wodnych.
Hańcza, ze względu na swoją głębokość i przejrzystość, jest mekką polskiego nurkowania. Przyrodnicy regularnie spotykają się ze środowiskiem nurkowym, promując zasady bezpiecznego i bezinwazyjnego eksplorowania podwodnego ekosystemu.
Przedstawiciele RDOŚ w Białymstoku podkreślają, że skuteczne chronienie tak cennych terenów nie byłoby możliwe bez współdziałania wielu podmiotów. W ten proces zaangażowane są władze Suwalskiego Parku Krajobrazowego, lokalne samorządy, środowiska naukowe, organizacje pozarządowe oraz sami mieszkańcy.
(Ewa Bochenko)

