We wtorek, 28 kwietnia 2026 roku, potwierdziła się informacja, na którą czekano od lat – Andrzej Poczobut odzyskał wolność. Po ponad pięciu latach przetrzymywania na Białorusi polski dziennikarz wrócił do kraju, a jego sprawa – przez długi czas symbol napięć politycznych i walki o prawa Polaków na Wschodzie – doczekała się przełomu o wyraźnym międzynarodowym tle.
Jednym z najbardziej wymownych momentów była konferencja prasowa z udziałem szefa polskiej dyplomacji oraz przedstawiciela administracji Stanów Zjednoczonych.
Drodzy państwo, radujmy się. Mamy go! – powiedział Radosław Sikorski, potwierdzając zakończenie wieloletnich starań o uwolnienie dziennikarza. – Po 1 860 dniach w więzieniu o zaostrzonym rygorze nasz bohaterski rodak, męczennik sprawy wolności Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy.
Wystąpienie odbyło się wspólnie ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA ds. Białorusi, Johnem Coalem, co jednoznacznie podkreśliło, że sprawa wykraczała poza wymiar bilateralny.
Konferencja prasowa wicepremiera, ministra spraw zagranicznych @sikorskiradek ze specjalnym wysłannikiem 🇺🇸 ds. Białorusi @johnpcoale, po uwolnieniu Andrzeja Poczobuta ⬇️ pic.twitter.com/G3Chvcy85u
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) April 28, 2026
Z przekazu strony rządowej wynika, że kluczową rolę odegrało zaangażowanie Stanów Zjednoczonych. Wskazano wprost na decyzje prezydenta Donalda Trumpa, które miały przyczynić się do doprowadzenia sprawy do finału. To sygnał, że uwolnienie Poczobuta było efektem działań prowadzonych na najwyższym szczeblu i w szerokim formacie międzynarodowym.
Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu❤️🇵🇱 pic.twitter.com/TSs97ry7X1
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 28, 2026
Do sprawy odniósł się również prezydent Karol Nawrocki, który przebywał w tym czasie na szczycie Inicjatywy Trójmorza w Dubrowniku. Zwrócił uwagę, że zakończenie tej wieloletniej sprawy było możliwe dzięki konsekwentnym działaniom dyplomatycznym oraz współpracy z partnerami zagranicznymi.
Cieszę się, że ten dzielny człowiek jest już w Rzeczypospolitej – podkreślił, odnosząc się do powrotu dziennikarza do kraju.
Jak wynika z jego relacji, już we wrześniu 2025 roku – tuż po objęciu urzędu – zwrócił się do prezydenta USA z prośbą o wsparcie działań na rzecz uwolnienia Poczobuta. W kolejnych miesiącach temat miał być regularnie poruszany w rozmowach międzynarodowych, a szczególne znaczenie przypisywano aktywności amerykańskiej administracji oraz kontaktom ze specjalnym wysłannikiem ds. Białorusi.
Andrzej Poczobut, więzień polityczny reżimu Łukaszenki, kawaler Orderu Orła Białego na wolności!
Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za doprowadzenie do uwolnienia naszego Rodaka. Dziękuję wszystkim, którzy pracowali na ten sukces.— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) April 28, 2026
Historia dziennikarza rozpoczęła się w marcu 2021 roku, kiedy został zatrzymany przez białoruskie służby – mowa o tej obecnej historii, bo wcześniej Andrzej Poczobut aresztowany był wielokrotnie. W lutym 2023 roku zapadł wyrok skazujący, który spotkał się z ostrą reakcją ze strony Polski, instytucji europejskich oraz organizacji zajmujących się prawami człowieka. Od tego momentu nazwisko Poczobuta stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli ograniczania wolności słowa i presji wobec mniejszości polskiej na Białorusi.
Sprawa była szczególnie uważnie śledzona w północno – wschodniej Polsce. Na Podlasiu, gdzie więzi historyczne i społeczne z terenami po drugiej stronie granicy są nadal silne, los dziennikarza miał wymiar znacznie szerszy niż tylko indywidualny przypadek. Był postrzegany jako część większej historii dotyczącej sytuacji Polaków żyjących na Wschodzie.
Uwolnienie Andrzeja Poczobuta 28 kwietnia 2026 roku zamyka jeden z najgłośniejszych rozdziałów tej sprawy, ale jednocześnie rodzi kolejne pytania. Wśród nich pojawia się kwestia dalszych relacji międzynarodowych oraz losu innych osób przetrzymywanych z powodów politycznych. Jedno jest jednak pewne – wydarzenia z ostatnich dni pokazują, że w takich sprawach kluczową rolę odgrywa długotrwała presja dyplomatyczna i współpraca na najwyższym szczeblu.
(PW)

