Ratownicy wodni z województwa podlaskiego przygotowują się do największego od lat doposażenia swoich jednostek. Dzięki niemal 2 mln zł wsparcia z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej do służby trafią nowe łodzie ratownicze, specjalistyczne wyposażenie medyczne, echosondy, skafandry oraz sprzęt, który pozwoli prowadzić akcje szybciej i bezpieczniej. Skorzystają na tym nie tylko mieszkańcy regionu, ale również turyści wypoczywający nad podlaskimi jeziorami i rzekami.
Środki trafią do czterech jednostek Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego działających w województwie podlaskim. Największe wsparcie otrzymają WOPR-y z Białegostoku, Augustowa i Suwałk – po blisko 550 tys. zł każda jednostka. Okręgowe WOPR w Łomży otrzyma prawie 350 tys. zł.
Ratownicy od lat czekali na takie wsparcie
Dla wielu jednostek będzie to pierwsza od wielu lat możliwość kompleksowej wymiany sprzętu. Dotychczas ratownicy często pracowali na łodziach pamiętających lata 90., które coraz trudniej było utrzymać w pełnej sprawności technicznej.
W Augustowie pieniądze zostaną przeznaczone między innymi na zakup nowoczesnej łodzi kabinowej z wyposażeniem, defibrylatora, echosondy, radiotelefonów oraz specjalistycznego sprzętu ratowniczego.
Jak podkreśla prezes Augustowskiego WOPR Marek Opolski, jednostka odpowiada za bezpieczeństwo na pięciu kąpieliskach w mieście i kolejnych ośmiu w powiecie. Nowe wyposażenie pozwoli zastąpić wysłużone jednostki pływające, których kadłuby mają już ponad trzy dekady.
Nowoczesne łodzie trafią także do Białegostoku, Suwałk i Łomży
Białostocki WOPR zamierza kupić nową łódź motorową, która będzie wykorzystywana przede wszystkim podczas działań na Zalewie Siemianówka oraz Jeziorze Rajgrodzkim.
Na nową jednostkę pływającą czekali również ratownicy z Suwałk. Jak podkreślają, będzie to sprzęt porównywalny z tym, którym dysponują służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo na jeziorze Wigry. To właśnie tam każdego sezonu dochodzi do największej liczby interwencji.
W Łomży wsparcie pozwoli zastąpić mocno wyeksploatowane łodzie nowymi jednostkami wykonanymi z odpornego na uszkodzenia polietylenu. To rozwiązanie szczególnie przydatne podczas działań na Narwi i Pisie, gdzie ratownicy często poruszają się po płytkich odcinkach rzek pełnych kamieni i przeszkód.
Drony zamiast nurków w najniebezpieczniejszych akcjach
Jednym z najbardziej nowoczesnych elementów planowanych zakupów będą podwodne drony. Sprzęt umożliwi prowadzenie rozpoznania we wnętrzach zatopionych pojazdów czy obiektów bez konieczności natychmiastowego wysyłania nurków.
Ratownicy podkreślają, że takie rozwiązanie znacząco ograniczy ryzyko podczas najtrudniejszych akcji oraz pozwoli szybciej ocenić sytuację pod wodą.
Nowe łodzie mają być wykorzystywane nie tylko podczas codziennych patroli i akcji ratunkowych w regionie. W razie potrzeby będą mogły zostać skierowane również do pomocy w innych częściach kraju, między innymi podczas działań prowadzonych w czasie powodzi.
WOPR częścią systemu ochrony ludności
Możliwość ubiegania się o środki wynika z przepisów obowiązującej od początku 2025 roku ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej. Na jej podstawie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe zostało włączone do systemu podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ludności.
Dzięki podpisanemu w tym roku porozumieniu z wojewodą podlaskim jednostki mogły po raz pierwszy skorzystać z finansowania w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Jak podkreślają przedstawiciele administracji rządowej, wsparcie dla WOPR jest częścią znacznie większego programu wzmacniania bezpieczeństwa w regionie. W latach 2025 – 2026 do województwa podlaskiego w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej mają trafić łącznie 333 mln zł.
(PW)

