Podlaskie ponownie staje się miejscem spotkania fotografii z emocją i historią. W Turośni Kościelnej ogłoszono drugą edycję ogólnopolskiego konkursu „Efekt Wołkowa”, który nie tylko promuje sztukę fotografii, ale przede wszystkim przypomina o wyjątkowym spojrzeniu na świat jednego z najwybitniejszych polskich fotografików przyrody.
Inicjatywa związana jest z działalnością Muzeum Fotografii Wiktora Wołkowa, które konsekwentnie buduje wokół jego dorobku przestrzeń do artystycznych poszukiwań. Konkurs nie jest jednak zwykłą rywalizacją o najlepsze zdjęcie. To próba zmierzenia się z pewnym sposobem widzenia rzeczywistości – uważnym, nastrojowym i opartym na emocji, a nie tylko technice.
Styl, do którego nawiązuje nazwa konkursu, od lat pozostaje rozpoznawalny – miękkie światło, malarskość kadrów i umiejętność wydobycia z pozornie zwyczajnych scen czegoś wyjątkowego. Organizatorzy zachęcają uczestników, by nie tyle kopiowali ten sposób fotografowania, co spróbowali odnaleźć własną wrażliwość i opowiedzieć historię obrazem.
Konkurs ma charakter otwarty, co oznacza, że mogą wziąć w nim udział zarówno amatorzy, jak i bardziej doświadczeni fotografowie z całej Polski. To szansa nie tylko na pokazanie swoich prac, ale też na konfrontację z wymagającą formułą, w której liczy się coś więcej niż efekt wizualny – liczy się przekaz i emocja.
Na przygotowanie zgłoszeń uczestnicy mają czas do 30 czerwca 2026 roku do godziny 23.59. Prace należy przesłać zgodnie z zasadami określonymi w regulaminie konkursu, dlatego organizatorzy zachęcają do wcześniejszego kontaktu i zapoznania się ze szczegółowymi wytycznymi. Informacje można uzyskać mailowo pod adresem wolkow@muzeum.bialystok.pl lub telefonicznie pod numerem 660 261 084.
Finał wydarzenia zaplanowano na sierpień i powiązano go z obchodami Światowego Dnia Fotografii. To wtedy poznamy laureatów, a najlepsze prace zostaną zaprezentowane podczas specjalnej gali. Wybrane fotografie trafią również na wystawę multimedialną dostępną dla odwiedzających muzeum przez kolejne miesiące, aż do jesieni, a także do katalogu podsumowującego konkurs.
„Efekt Wołkowa” to przykład inicjatywy, która łączy lokalną tożsamość z ogólnopolskim zasięgiem. Z jednej strony wyrasta z podlaskiego dziedzictwa i krajobrazu, z drugiej – przyciąga twórców z całego kraju, inspirując ich do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia na rzeczywistość w sposób bardziej uważny.
Dla wielu uczestników może to być nie tylko konkurs, ale także moment refleksji nad tym, czym jest fotografia – czy tylko zapisem obrazu, czy może próbą uchwycenia tego, co ulotne i trudne do nazwania.
(PW)

