Dwa dni, trzy podrobione dokumenty i jednocześnie setki tysięcy osób oraz pojazdów odprawionych na granicy polsko – białoruskiej. Najnowsze dane Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej pokazują zarówno skalę ruchu na przejściach w Kuźnicy i Bobrownikach, jak i przypadki osób próbujących posługiwać się fałszywymi dokumentami.
W poprzedni weekend, 15 – 16 sierpnia, funkcjonariusze ujawnili trzy przypadki posiadania podrobionych dokumentów. Dwa z nich dotyczyły osób, które próbowały przekroczyć granicę w kierunku Polski w Budzisku, gdzie działa tymczasowy punkt kontroli granicznej. Trzeci przypadek ujawniono na przejściu w Bobrownikach podczas kontroli samochodu ciężarowego.
Pierwszego z cudzoziemców zatrzymano w niedzielę, podczas kontroli rejsowego autokaru jadącego z Tallina do Warszawy. Pasażer przedstawił hiszpański dowód osobisty, jednak dokument wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy. Szczegółowa kontrola wykazała, że został wykonany na wzór oryginalnego dokumentu.
Mężczyzna okazał się obywatelem Somalii. Straż graniczna ustaliła, że próbował dostać się do Polski w sposób nieuprawniony. Po wykonaniu czynności związanych z posługiwaniem się podrobionym dokumentem został przekazany stronie litewskiej.
Dzień wcześniej w tym samym miejscu pojawił się obywatel Rosji. Do kontroli przedstawił rosyjskie prawo jazdy, którego wygląd również wzbudził wątpliwości funkcjonariuszy. Po sprawdzeniu okazało się, że także ten dokument został podrobiony na wzór oryginału. W tym przypadku również po zakończeniu niezbędnych czynności mężczyzna został przekazany stronie litewskiej.
Trzeci przypadek dotyczył kontroli na przejściu granicznym w Bobrownikach. Kierowca z Białorusi, który przyjechał samochodem ciężarowym, przedstawił zaświadczenie ADR. Funkcjonariusze zakwestionowali jego autentyczność, a dokument został uznany za podrobiony. Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z posługiwaniem się sfałszowanym dokumentem.
Te trzy przypadki nie są jednak obrazem całego ruchu granicznego, który na obu przejściach pozostaje na bardzo dużym poziomie. Od 17 listopada 2025 roku do 17 sierpnia 2026 roku granicę bipolsko – białoruską w województwie podlaskim na wjazd i wyjazd przekroczyło około 953 tys. osób.
W analizowanym dziewięciomiesięcznym okresie przez oba przejścia odprawiono ponad 483 tys. osób przyjeżdżających do Polski i blisko 470 tys. osób opuszczających kraj. Ruch obejmował również samochody osobowe, autokary oraz pojazdy ciężarowe.
Łącznie do Polski wjechało około 170 tys. środków transportu, natomiast na wyjazd odprawiono około 177 tys. pojazdów. W przypadku Kuźnicy średnio każdego dnia granicę w obu kierunkach przekraczało 1 771 osób, a w Bobrownikach średnia dobowa wyniosła 1 681 osób.
W tym samym czasie funkcjonariusze odmówili wjazdu do Polski 355 osobom, które nie spełniały warunków dotyczących wjazdu i pobytu na terytorium kraju. To pokazuje, że kontrole obejmują nie tylko autentyczność dokumentów, lecz także sprawdzanie, czy osoby przekraczające granicę spełniają wymagane warunki.
Ruch na obu przejściach ma przy tym różny charakter. Bobrowniki obsługują zarówno ruch osobowy, w tym autobusy, jak i ruch towarowy. Mogą tam być odprawiane ciężarówki zarejestrowane w Unii Europejskiej, EFTA, Europejskim Obszarze Gospodarczym oraz Szwajcarii.
Kuźnica ma węższy zakres obsługi. Na tym przejściu odprawiane są wyłącznie pojazdy w ruchu osobowym, przy czym autobusy nie mogą z niego korzystać.
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili już 53 przypadki fałszerstw dokumentów różnego rodzaju. Ostatni weekend przyniósł kolejne trzy. W dwóch sprawach dokumenty miały umożliwić cudzoziemcom przekroczenie granicy w kierunku Polski, w trzeciej chodziło o dokument wymagany przy transporcie drogowym.
Połączenie tych danych pokazuje dwa równoległe zjawiska. Z jednej strony przejścia w Kuźnicy i Bobrownikach obsługują masowy ruch osobowy i towarowy, z drugiej funkcjonariusze podczas codziennych kontroli wychwytują przypadki prób wykorzystania dokumentów, których autentyczność budzi zastrzeżenia. Skala ruchu nie oznacza więc rezygnacji ze szczegółowej weryfikacji.
(PW)

