Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otrzymała decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej dla odcinka drogi ekspresowej S19 między węzłem Białystok Północ a Dobrzyniewem. Decyzja ta nie tylko umożliwia rozpoczęcie właściwych prac budowlanych, ale także uruchamia procedurę wypłaty odszkodowań dla dotychczasowych właścicieli nieruchomości przejętych pod nową trasę.
Nowy fragment drogi ekspresowej połączy istniejący węzeł Białystok Północ na drodze krajowej nr 8 z planowanym węzłem Dobrzyniewo. Co ważne, sam węzeł Dobrzyniewo zostanie zrealizowany na mocy odrębnej decyzji ZRID. Urzędnicy będą mogli o nią wystąpić po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie sąsiedniego, budowanego obecnie odcinka S19 Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód. Prace na tym fragmencie mają zakończyć się już w październiku tego roku, a pozwolenie na budowę samego węzła powinno zostać wydane jeszcze przed końcem 2026 roku.
Nowoczesna technologia i lokalny wykonawca
Inwestycję o wartości przekraczającej 320 milionów złotych zrealizuje podlaska firma Unibep z Bielska Podlaskiego. Umowa na zaprojektowanie i budowę tej trasy została podpisana w maju 2024 roku. Zgodnie z harmonogramem, kierowcy pojadą nowym odcinkiem w pierwszej połowie 2029 roku.
W ramach przedsięwzięcia powstanie dwujezdniowa droga ekspresowa o nawierzchni bitumicznej (asfaltowej), która zostanie w pełni przystosowana do obsługi ciężkiego ruchu towarowego o nacisku do 11,5 tony na oś. Projekt zakłada również budowę 19 obiektów inżynierskich (mostów, wiaduktów i przejść dla zwierząt), dróg dojazdowych dla ruchu lokalnego, nowoczesnego systemu odwodnienia oraz zaawansowanych zabezpieczeń akustycznych i środowiskowych.
Co decyzja ZRID oznacza dla właścicieli gruntów?
Wejście w życie decyzji ZRID formalnie rozpoczyna proces odszkodowawczy. Powołani przez Wojewodę Podlaskiego niezależni rzeczoznawcy majątkowi rozpoczną teraz wizje lokalne i przygotują operaty szacunkowe, które określą wartość przejętych pod budowę nieruchomości. Na tej podstawie wojewoda wyda decyzje ustalające wysokość odszkodowań, a należne środki na konta dotychczasowych właścicieli wypłaci GDDKiA.
Etapy prac na pozostałych odcinkach
Prace nad podlaskim fragmentem drogi ekspresowej S19, będącej częścią międzynarodowego szlaku Via Carpatia, postępują na wielu etapach jednocześnie:
- Kuźnica (granica państwa) – Sokółka (15 km): odcinek jest już w pełni przejezdny i udostępniony kierowcom,
- Sokółka – Czarna Białostocka (24,1 km): trwają procedury urzędowe; wydanie decyzji ZRID spodziewane jest na początku 2027 roku,
- Czarna Białostocka – Białystok Północ (12,34 km): na tym odcinku pracują już maszyny budowlane, a finał prac przewidziano na pierwszą połowę 2029 roku,
- Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód (10,2 km): zaawansowane roboty budowlane zmierzają ku końcowi – otwarcie tego fragmentu zaplanowano na październik tego roku.
Co z południową obwodnicą Białegostoku?
W przypadku południowej obwodnicy stolicy Podlasia (odcinek Białystok Zachód – Ploski/Deniski) drogowcy czekają obecnie na rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące skargi na decyzję środowiskową.
Jeśli wyrok okaże się korzystny, jeszcze w tym roku ogłoszone zostaną przetargi na optymalizację projektu i budowę – informuje Rafał Malinowski, rzecznik GDDKiA.
Dobra wiadomość czeka na kierowców podróżujących dalej na południe województwa. Odcinek od węzła Deniski przez Bielsk Podlaski do miejscowości Boćki (ponad 27 km) jest już całkowicie przejezdny. Co więcej, jeszcze w tym roku do użytku zostaną oddane dwa kolejne fragmenty: Boćki – Malewice (15,9 km) oraz Malewice – Siemiatycze Północ (12,5 km). Trwają także intensywne rozmowy z wykonawcą ostatniego odcinka Malewice – Chlebczyn, aby główne jezdnie tej trasy były gotowe do ruchu jeszcze przed końcem bieżącego roku.
(Ewa Bochenko)

