Tragiczny wypadek, do którego doszło w nocy z 25 na 26 lipca na jednej z głównych ulic Suwałk, wciąż jest przedmiotem intensywnego śledztwa. Prokuratura ustaliła już tożsamość mężczyzny podejrzewanego o kierowanie samochodem, który śmiertelnie potrącił pieszego na oznakowanym przejściu dla pieszych i odjechał z miejsca zdarzenia. Ponieważ 30-latek ukrywa się przed organami ścigania, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, a prokuratura rozpoczęła poszukiwania listem gończym.
Do wypadku doszło pomiędzy godziną 1.00 a 2.00 w nocy na ulicy Kościuszki, przy skrzyżowaniu z ulicą Chłodną. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że czarny Mercedes potrącił 31-letniego mężczyznę przechodzącego przez oznakowane przejście dla pieszych. Obrażenia okazały się śmiertelne, a kierowca nie zatrzymał się, by udzielić pomocy i odjechał z miejsca zdarzenia.
Jeszcze tej samej nocy policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczyli ślady, przeprowadzili oględziny miejsca wypadku oraz rozpoczęli analizę nagrań monitoringu i przesłuchania świadków. Równolegle funkcjonariusze apelowali do wszystkich osób, które mogły widzieć przebieg zdarzenia lub dysponują informacjami mogącymi pomóc w śledztwie, o kontakt z Komendą Miejską Policji w Suwałkach.
W pierwszych godzinach po tragedii wiadomo było jedynie, że w zdarzeniu uczestniczył czarny samochód marki Mercedes, a jego kierowca zbiegł. Policja poinformowała również o zatrzymaniu dwóch pasażerów pojazdu, którzy mogli posiadać informacje istotne dla prowadzonego postępowania.
Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Suwałkach pozwoliło następnie ustalić zarówno samochód uczestniczący w potrąceniu, jak i osobę podejrzewaną o kierowanie nim. We wtorek prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu 30-letniemu mężczyźnie zarzutów spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Ponieważ podejrzany nie został zatrzymany i ukrywał się przed organami ścigania, nie było możliwe ogłoszenie mu zarzutów.
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach prok. Wojciech Piktel poinformował, że prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego w Suwałkach o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. W środę sąd uwzględnił ten wniosek, co otworzyło drogę do wszczęcia poszukiwań listem gończym.
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego przepisy przewidują karę od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. W przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia odpowiedzialność karna jest jednak znacznie surowsza. Jak przypomina prokuratura, sprawcy może grozić kara od pięciu do 20 lat więzienia.
Postępowanie w sprawie nadal trwa. Śledczy kontynuują czynności procesowe i jednocześnie prowadzą poszukiwania podejrzanego. Policja apeluje do osób mogących posiadać informacje o miejscu przebywania ściganego o kontakt pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio z Komendą Miejską Policji w Suwałkach pod numerem telefonu 47 714 24 03.
(Piotr Walczak)

