Nadbużańskie błonia w Drohiczynie po raz kolejny tętniły życiem. W cieniu historycznej Góry Zamkowej, odbyła się XVIII Regionalna Wystawa Koni Hodowlanych. To wyjątkowe wydarzenie od lat przyciąga nie tylko czołowych hodowców z Podlasia, ale również rzesze turystów i pasjonatów, którzy chcą z bliska podziwiać potęgę i elegancję koni zimnokrwistych.
Malowniczy krajobraz doliny Bugu stworzył idealną scenerię dla prezentacji dumy podlaskiego rolnictwa. Regionalna wystawa w Drohiczynie to jedno z najważniejszych wydarzeń hodowlanych w kalendarzu województwa podlaskiego. Gromadzi ono ekspertów, przedstawicieli instytucji rolniczych oraz przede wszystkim pasjonatów, dla których hodowla koni to nie tylko praca, ale styl życia przekazywany z pokolenia na pokolenie.
Emocjonujący czempionat. Kto zachwycił sędziów?
Głównym punktem niedzielnego popołudnia była surowa ocena płytowa, podczas której profesjonalne jury oceniało m.in. budowę, ruch oraz ogólne przygotowanie zwierząt. Rywalizacja stała na niezwykle wysokim poziomie, a prezentowane konie zachwycały doskonałą kondycją.
Laury przyznano w trzech prestiżowych kategoriach.
1. Źrebięta pod matkami
W najmłodszej grupie, która zawsze wzbudza najwięcej ciepłych emocji wśród publiczności, bezkonkurencyjny okazał się ogierek Emotikon, którego właścicielem jest pan Bogdan Skalimowski z Grodziska.
- II miejsce: klaczka Roda (wł. Tadeusz Grzeszczuk z Mierzynówki),
- III miejsce: źrebię Egon (wł. Maciej Czarkowski).
2. Klacze roczne
Wśród rocznych klaczy sędziowie najwyżej ocenili wdzięk i potencjał hodowlany klaczy Salma, należącej do pana Andrzeja Gawrysiuka z Miłkowic-Paszek.
- II miejsce: klacz Poważna (wł. Krzysztof Zaręba z miejscowości Lipiny),
- III miejsce: klacz Jaskra (wł. Maciej Miłkowski).
3. Klacze dwuletnie
W najstarszej ocenianej kategorii triumfowała przepiękna klacz Sonia, prezentowana przez pana Michała Jadczuka z Augustynki.
- II miejsce: klacz Astra (wł. Stanisław Moczulski z miejscowości Żery-Pilaki),
- III miejsce: klacz Bystra (wł. Daniel Skalimowski).
Święto lokalnej społeczności
Choć wybór czempionów budził ogromne emocje, drohiczyńska wystawa to przede wszystkim przestrzeń spotkań. Dla rolników i hodowców była to doskonała, rzadka w codziennym pędzie okazja do wymiany doświadczeń, dyskusji o kierunkach rozwoju hodowli koni zimnokrwistych w Polsce oraz omówienia bieżących wyzwań stojących przed sektorem rolnym.
Z kolei dla licznie przybyłych rodzin z dziećmi i turystów, niedziela nad Bugiem była lekcją tradycji. Możliwość przyjrzenia się z bliska tym potężnym, a zarazem niezwykle łagodnym zwierzętom, w połączeniu z unikalną atmosferą podlaskiej gościnności, stworzyła piknikowy, pełen ciepła klimat.
Wydarzenie w Drohiczynie pokazało, że na Podlasiu lokalni hodowcy dysponują materiałem genetycznym na najwyższym, krajowym poziomie.
(Ewa Bochenko)

