To jedno z najważniejszych wyróżnień akademickich w regionie i jednocześnie symboliczne podsumowanie wieloletniej pracy naukowej oraz twórczej. Politechnika Białostocka uhonorowała wybitnego architekta prof. Konrada Kuczę-Kuczyńskiego tytułem doktora honoris causa, podkreślając jego wpływ na rozwój architektury i środowiska akademickiego.
Uroczyste posiedzenie Senatu Politechniki Białostockiej, które odbyło się 23 kwietnia, zgromadziło przedstawicieli świata nauki, kultury oraz administracji publicznej. Powód był wyjątkowy – nadanie najwyższej godności akademickiej prof. Konradowi Kuczy-Kuczyńskiemu, architektowi, którego dorobek i działalność dydaktyczna od dekad wpływają na rozwój polskiej architektury oraz środowiska akademickiego w Białymstoku.
Profesor jest uznawany za jednego z najważniejszych twórców w dziedzinie architektury sakralnej i monumentalnej. Jego projekty – ponad 120 realizacji, w tym liczne obiekty sakralne – na trwałe wpisały się w krajobraz wielu polskich miast, łącząc precyzję inżynierską z wyraźnym, humanistycznym podejściem do przestrzeni.
Podczas uroczystości rektor uczelni prof. Marta Kosior-Kazberuk podkreślała, że przyznane wyróżnienie jest wyrazem uznania nie tylko dla dorobku projektowego, ale również dla konsekwentnego podejścia do architektury jako dziedziny odpowiedzialnej za kształtowanie przestrzeni i ochronę dziedzictwa kulturowego.
Droga zawodowa profesora rozpoczęła się jeszcze w latach 50. na Politechnice Warszawskiej, gdzie kształcił się pod okiem najwybitniejszych przedstawicieli przedwojennej szkoły architektury. To właśnie tam ukształtowało się jego podejście do zawodu – architekt jako twórca, ale i humanista, świadomy wpływu swojej pracy na życie społeczne. Ważnym etapem była również współpraca przy projektach na Jasnej Górze, która ukierunkowała jego dalsze zainteresowania architekturą sacrum.
Z Białymstokiem profesor związany jest od początku lat 80., kiedy współtworzył rozwijający się Wydział Architektury. To tutaj wprowadził m.in. zajęcia poświęcone etyce zawodu architekta – temat, który z czasem stał się jednym z fundamentów jego działalności naukowej i dydaktycznej. W środowisku akademickim zapisał się jako mentor, który nie tylko uczy projektowania, ale także odpowiedzialności za przestrzeń i społeczeństwo.
Jego relacja z regionem wykracza jednak poza działalność uczelnianą. Profesor wielokrotnie podkreślał swoje przywiązanie do lokalnej tożsamości Podlasia, wskazując m.in. na unikalny charakter białostockich Bojar. Zwracał uwagę na ich wartość kulturową i przestrzenną, jednocześnie krytycznie oceniając współczesne procesy urbanistyczne, w których – jak zaznacza – coraz częściej dominuje rachunek ekonomiczny.
Obecnie trwa walka między pieniądzem a pięknem, tożsamością i urodą miasta. Urbanistyka, której nas uczono, niemal nie istnieje w rzeczywistości; o wszystkim decydują koszty i teren – podkreślił profesor, wskazując na kierunek, w którym zmierza współczesna architektura.
Podczas uroczystości nie zabrakło także podkreślenia jego wpływu na rozwój Politechniki Białostockiej. Przez lata uczestniczył w organizacji konferencji naukowych, pracach środowiska architektonicznego oraz kształceniu kolejnych pokoleń projektantów. Wielu jego doktorantów dziś współtworzy kadrę uczelni, co dodatkowo pokazuje skalę jego oddziaływania.
Zwieńczeniem wydarzenia był wykład „Architektura czuła”, w którym profesor przedstawił swoje podejście do projektowania jako procesu opartego na uważności, relacji z człowiekiem i szacunku dla miejsca. To spojrzenie, które wyraźnie przeciwstawia się dominującej dziś pogoni za efektownością i komercją.
Nadany tytuł doktora honoris causa jest symbolicznym domknięciem wieloletniej współpracy z uczelnią i jednocześnie trwałym wpisaniem nazwiska profesora w jej historię. Dla środowiska architektów pozostaje on przykładem twórcy, który konsekwentnie broni wartości i tożsamości przestrzeni – nawet w realiach silnej presji rynku.
(PW)

