W połowie maja grupa dwudziestu entuzjastów przyrody postawiła swoje pierwsze kroki w świecie pszczelarstwa. Podczas dwudniowych, intensywnych warsztatów zdobyli kompleksową wiedzę, która pozwoli im rozpocząć własną przygodę z prowadzeniem pasieki, łącząc pasję z odpowiedzialnością za te niezwykle ważne owady.
Szkolenie zostało zaprojektowane tak, aby przeprowadzić uczestników przez wszystkie etapy – od solidnych podstaw teoretycznych po wyczekiwane spotkanie z pszczołami w pasiece. Wykłady poprowadził Marcin Sadowski, ceniony praktyk i twórca popularnego kanału „Pasieka MARCYŚ”. Uczestnicy z zaangażowaniem poznawali tajniki życia pszczelej rodziny, zgłębiali konstrukcje i typy uli, a także zapoznali się z kluczowymi wymogami weterynaryjnymi i zasadami higieny, które są fundamentem zdrowej i silnej pasieki.
Istotnym elementem była dyskusja na temat roli pszczół w zachowaniu bioróżnorodności oraz możliwości finansowania działalności w ramach Planu Strategicznego WPR na lata 2023-2027, co dało przyszłym pszczelarzom realne spojrzenie na ekonomiczny aspekt ich nowej pasji.
Po teorii nadszedł czas na praktykę, która wzbudziła największe emocje. Pod okiem Jakuba Słomińskiego – właściciela „Pasieki Wojsławy” i laureata tytułu „Pszczelarz Roku” – uczestnicy, wyposażeni w odzież ochronną i cenne wskazówki, po raz pierwszy samodzielnie otworzyli ule. Mogli na własne oczy zobaczyć organizację pszczelej społeczności, zidentyfikować matkę i prześledzić proces powstawania miodu. To bezcenne doświadczenie pozwoliło im przełożyć zdobytą wiedzę na realne działania.
Jak podkreślają organizatorzy, celem warsztatów było nie tylko przekazanie fachowej wiedzy, ale również zainspirowanie do działania na rzecz ochrony środowiska.
Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. To budujące, że tak wiele osób chce aktywnie wspierać bioróżnorodność i rozumie, jak kluczową rolę odgrywają pszczoły w naszym ekosystemie – informuje Aneta Wiśniewska z PODR Szepietowo. – Nasi uczestnicy wyjechali nie tylko z praktycznymi umiejętnościami, ale też z poczuciem misji i świadomością, że prowadzenie pasieki to realny wkład w stabilność rolnictwa i ochronę przyrody.
Dwudniowe spotkanie pokazało, że pszczelarstwo to dziedzina, która przyciąga ludzi z pasją, gotowych poświęcić swój czas i energię dla dobra tych niezwykłych stworzeń. Teraz, bogatsi o nową wiedzę i doświadczenia, nowi adepci pszczelarstwa są gotowi, by założyć własne pasieki i przyczynić się do wzmocnienia lokalnych ekosystemów.
(EB)

