30 kwietnia oficjalnie zakończyła się tegoroczna kwalifikacja wojskowa w województwie podlaskim. Przez komisje lekarskie, działające od 2 lutego, przeszło łącznie 6100 osób z rocznika 2007. Przedstawiciele wojska i administracji podkreślają nie tylko sprawną organizację, ale także rosnącą świadomość i zainteresowanie służbą wojskową wśród młodzieży.
Podczas konferencji prasowej podsumowującej kwalifikację, wicewojewoda podlaski Paweł Krutul podziękował wszystkim zaangażowanym w jej przeprowadzenie.
To był kawał dobrze wykonanej roboty. Składam ogromne podziękowania Wojskowym Centrom Rekrutacji z Białegostoku, Suwałk, Bielska Podlaskiego i Łomży, żołnierzom, pracownikom cywilnym, samorządowcom oraz personelowi medycznemu – mówił wicewojewoda. – Kwalifikacja jest dla nas bardzo ważna, bo pozwala ocenić stan zdrowia naszych młodych mieszkańców. Zachęcamy ich, by rozważyli wojsko jako swoją drogę zawodową i trzymamy kciuki za takie decyzje.
Wicewojewoda zwrócił również uwagę na fakt, że 10% wszystkich osób, które stawiły się przed komisjami, stanowiły kobiety.
Sprawna współpraca i konkretne liczby
Sprawny przebieg kwalifikacji w stolicy regionu podkreślał Mariusz Klim, zastępca prezydenta Białegostoku.
Dziękujemy za tę współpracę. Mamy nadzieję, że kwalifikacja pozwoli tym, którzy chcą związać swoją karierę z Wojskiem Polskim, rozpocząć tę przygodę – stwierdził.
Podał również szczegółowe dane dla miasta: przed komisją lekarską w Białymstoku stawiło się 1 917 mężczyzn oraz 236 kobiet, co stanowiło 97 proc. wszystkich wezwanych pań.
Coraz więcej chętnych do wojska
Najciekawsze dane, obrazujące rosnące zainteresowanie służbą, przedstawił mjr Damian Bernatowicz, zastępca szefa Wojskowego Centrum Rekrutacji w Białymstoku. Okazuje się, że już w trakcie trwania kwalifikacji aż 114 osób (ok. 5 proc. wszystkich uczestników) zadeklarowało chęć wstąpienia do różnych form służby wojskowej, takich jak dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, Wojska Obrony Terytorialnej czy szkolnictwo wojskowe.
To pokazuje wyraźną tendencję wzrostową. W ciągu ostatnich pięciu lat odsetek osób deklarujących chęć służby bezpośrednio po kwalifikacji wzrósł o 7 punktów procentowych – zaznaczył mjr Bernatowicz. – Świadomość w społeczeństwie jest coraz większa. Młodzi ludzie wiedzą, że to jedynie czynność administracyjna, a nie przymusowy pobór. Wszyscy razem idziemy w dobrym kierunku.
Tegoroczna kwalifikacja wojskowa, w którą zaangażowanych było łącznie 250 osób w 17 komisjach na terenie całego województwa, zakończyła się sukcesem organizacyjnym i rekrutacyjnym, potwierdzając, że zawód żołnierza cieszy się w regionie rosnącym prestiżem.
(EB)
