Turyści i miłośnicy przyrody planujący wizytę w malowniczym rezerwacie „Krzemianka” muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Nadleśnictwo Knyszyn poinformowało o pilnym zamknięciu drewnianej kładki na terenie rezerwatu. Powodem są uszkodzenia konstrukcji spowodowane przez ostatnie, silne wiatry.
Decyzja o natychmiastowym wyłączeniu kładki z użytkowania została podjęta w trosce o bezpieczeństwo odwiedzających. Jak informują leśnicy, silne podmuchy wiatru naruszyły konstrukcję na tyle, że dalsze korzystanie z niej mogłoby stwarzać realne zagrożenie dla zdrowia i życia turystów.
Nadrzędnym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo odwiedzających – czytamy w oficjalnym komunikacie Nadleśnictwa Knyszyn.
Kładka pozostanie nieczynna aż do momentu przeprowadzenia wszystkich niezbędnych prac naprawczych. Służby leśne zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby naprawa została wykonana możliwie jak najszybciej. Na ten moment nie podano jednak konkretnej daty ponownego otwarcia trasy.
Leśnicy apelują do wszystkich odwiedzających o bezwzględne stosowanie się do zakazu i niewchodzenie na uszkodzony obiekt. Przed zaplanowaniem wycieczki w ten rejon Puszczy Knyszyńskiej warto sprawdzić najnowsze komunikaty na oficjalnej stronie Nadleśnictwa Knyszyn.
(EB)

