W okresie rozliczeń podatkowych rośnie aktywność oszustów, którzy próbują wykorzystać nieuwagę podatników. Tym razem podszywają się pod Krajową Administrację Skarbową i wysyłają fałszywe wiadomości e-mail, obiecując szybki zwrot nadpłaty PIT. W rzeczywistości chodzi o wyłudzenie danych.
Schemat działania jest prosty, ale skuteczny. Do skrzynek mailowych trafiają wiadomości, które na pierwszy rzut oka mogą wyglądać wiarygodnie. Nadawca sugeruje powiązania z administracją publiczną, a treść informuje o rzekomym zwrocie podatku. Warunek? „Potwierdzenie rachunku bankowego” poprzez kliknięcie w załączony link.
To właśnie ten moment jest kluczowy. Kliknięcie w odnośnik prowadzi do fałszywej strony, która ma wyłudzić dane logowania lub informacje o koncie bankowym. W efekcie zamiast zwrotu pieniędzy można narazić się na poważne straty.
PUESC jako przykrywka
Oszuści wykorzystują przy tym nazwę platformy PUESC, czyli Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo-Celnych. Problem w tym, że system ten nie ma nic wspólnego ze zwrotami podatku PIT. Służy do zupełnie innych celów – m.in. obsługi importu i eksportu towarów, systemu SENT czy deklaracji akcyzowych.
Jeśli więc ktoś zachęca do logowania się na PUESC w celu „odebrania zwrotu podatku”, to niemal pewne, że mamy do czynienia z próbą oszustwa.
Tak działa prawdziwy zwrot podatku
Krajowa Administracja Skarbowa jasno podkreśla, że zwroty nadpłaty PIT odbywają się automatycznie i nie wymagają żadnych dodatkowych działań ze strony podatnika poprzez e-mail.
Urząd skarbowy korzysta z numeru rachunku, który został wcześniej zgłoszony – na przykład w formularzu ZAP-3 lub w deklaracji podatkowej. Jeśli ktoś chce zmienić konto, musi zrobić to oficjalnie, np. przez e-Urząd Skarbowy lub bezpośrednio w urzędzie.
W sytuacji, gdy urząd nie posiada numeru rachunku, pieniądze trafiają do podatnika przekazem pocztowym. Co ważne, administracja skarbowa nigdy nie prosi mailowo o podanie numeru konta ani o kliknięcie w link, który miałby „uruchomić” przelew.
Co zrobić, gdy dostaniesz podejrzaną wiadomość?
Najważniejsza zasada jest prosta: nie klikaj w linki i nie podawaj żadnych danych. Nawet jeśli wiadomość wygląda wiarygodnie.
W przypadku wątpliwości warto skontaktować się bezpośrednio z Krajową Administracją Skarbową – np. poprzez infolinię pod numerem 22 330 03 30 lub z najbliższym urzędem skarbowym.
Eksperci zachęcają również do zgłaszania takich przypadków za pośrednictwem platformy CERT, która zajmuje się reagowaniem na incydenty związane z cyberbezpieczeństwem.
Oszustwa coraz bardziej przekonujące
Tego typu próby wyłudzeń pojawiają się regularnie, ale w okresie rozliczeń PIT ich liczba wyraźnie rośnie. Oszuści liczą na pośpiech i emocje – wielu podatników czeka na zwrot pieniędzy, więc łatwiej o pochopną decyzję.
Dlatego warto zachować czujność. Jedno kliknięcie może kosztować znacznie więcej niż utracony zwrot podatku.
(PW)

