Miliony osób opłacających składki emerytalne mogą zauważyć znaczące zmiany na swoich kontach w ZUS. Czerwiec to tradycyjnie miesiąc, w którym Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadza coroczną waloryzację zapisanych środków. Tegoroczna aktualizacja oznacza wzrost wartości kapitału emerytalnego, który w przyszłości będzie miał bezpośredni wpływ na wysokość wypłacanych świadczeń.
Choć wielu osobom emerytura wydaje się odległą perspektywą, właśnie teraz na kontach ubezpieczonych pojawiają się dodatkowe kwoty liczone często w dziesiątkach tysięcy złotych. To efekt ustawowego mechanizmu, dzięki któremu środki zgromadzone w systemie emerytalnym nie pozostają na niezmienionym poziomie.
W tym roku wartość składek zapisanych na głównych kontach emerytalnych wzrosła o 9,81 proc. Oznacza to, że osoby posiadające zgromadzony kapitał emerytalny mogą liczyć na wyraźne zwiększenie zapisanych funduszy. Mechanizm obejmuje również kapitał początkowy, czyli część emerytalnych wyliczeń dotyczących aktywności zawodowej sprzed reformy systemu emerytalnego z 1999 roku.
Skala zmian jest łatwa do zauważenia na konkretnych przykładach. Osoba mająca na swoim koncie emerytalnym 450 tys. zł może po tegorocznej waloryzacji zobaczyć wzrost zapisanej kwoty o ponad 44 tys. zł. Jeszcze większe różnice dotyczą osób z wyższym kapitałem. W przypadku zgromadzonych 850 tys. zł wzrost przekracza 83 tys. zł.
Jeszcze korzystniej wygląda sytuacja środków zapisanych na subkontach, na które trafia część składek emerytalnych oraz fundusze przeniesione wcześniej z otwartych funduszy emerytalnych. W ich przypadku zastosowano wyższy wskaźnik waloryzacji, wynoszący 10,61 proc. Mechanizm ten opiera się na wzroście krajowej gospodarki w ostatnich latach, dlatego często przynosi bardziej zauważalne efekty niż waloryzacja podstawowego konta.
Eksperci zwracają uwagę, że największe znaczenie takie coroczne podwyższanie wartości kapitału ma dla osób młodszych oraz tych, którym do zakończenia aktywności zawodowej pozostało jeszcze wiele lat. Każda kolejna waloryzacja naliczana jest bowiem od coraz wyższej kwoty. W praktyce działa tu efekt podobny do procentu składanego znanego z produktów oszczędnościowych.
To właśnie dlatego długość aktywności zawodowej pozostaje jednym z najważniejszych czynników wpływających na wysokość przyszłej emerytury. Im więcej lat pracy i regularnego odprowadzania składek, tym większy kapitał budowany na koncie emerytalnym. ZUS od lat wskazuje, że najwyższe świadczenia otrzymują osoby mogące pochwalić się bardzo długim stażem pracy, często przekraczającym nawet sześć dekad.
Mieszkańcy województwa podlaskiego, podobnie jak pozostali ubezpieczeni w kraju, mogą samodzielnie sprawdzić aktualny stan swoich środków bez wizyty w placówce. Wystarczy zalogować się do platformy eZUS, gdzie po zakończeniu procesu waloryzacji będą widoczne zaktualizowane dane.
W najbliższym czasie Zakład Ubezpieczeń Społecznych udostępni również coroczną informację o stanie konta ubezpieczonego. Dokument będzie dostępny wyłącznie elektronicznie, dlatego osoby zainteresowane sprawdzeniem szczegółowych wyliczeń powinny regularnie monitorować swój profil w systemie.
Dla wielu osób konto emerytalne pozostaje tematem odkładanym na później. Tymczasem właśnie tam znajdują się informacje, które w przyszłości zdecydują o wysokości świadczenia wypłacanego po zakończeniu kariery zawodowej. Coroczna waloryzacja pokazuje, że warto śledzić zmiany i wiedzieć, jak rośnie kapitał odkładany na przyszłość.
(PW)

