Po zimowej przerwie i niestabilnym początku wiosny Tor Białystok ponownie zaczął przyciągać miłośników motoryzacyjnych emocji. Od początku kwietnia na obiekt przy Krywlanach wrócili pasjonaci gokartów, a w kolejnych dniach tor stopniowo zapełniał się także motocyklistami. Nowy sezon oznacza nie tylko więcej adrenaliny, ale też możliwość bezpiecznego treningu jazdy dla kierowców na każdym poziomie zaawansowania.
Już od 1 kwietnia uruchomiono regularne sesje gokartowe, które odbywały się w blokach trwających po trzy godziny. To właśnie one jako pierwsze przyciągnęły na tor osoby spragnione rywalizacji i powrotu do jazdy po kilku miesiącach przerwy. Dla wielu uczestników był to moment, by sprawdzić swoją formę, poprawić technikę i ponownie poczuć charakterystyczne emocje, jakie daje jazda na zamkniętym torze.
Motocykliści musieli uzbroić się w nieco więcej cierpliwości, choć i oni pojawili się na torze już na początku miesiąca. W dniach 8, 10 i 12 kwietnia obiekt jest wykorzystywany podczas treningów organizowanych przez zewnętrzne podmioty, co stanowi wyraźną zapowiedź intensywnego sezonu dla fanów jednośladów. Regularne jazdy swobodne motocykli mają ruszyć w drugiej połowie miesiąca, a już pierwsze kwietniowe dni pokazały, że zainteresowanie jest duże.
Tor Białystok niezmiennie pozostaje także dostępny dla kierowców samochodów, którzy chcieli doskonalić swoje umiejętności w kontrolowanych warunkach. To właśnie tutaj można trenować m.in. jazdę w poślizgu czy reakcje w trudniejszych sytuacjach drogowych – bez ryzyka mandatu i z większym marginesem bezpieczeństwa niż na drogach publicznych.
Organizatorzy przygotowali różne opcje korzystania z obiektu, dostosowane do rodzaju pojazdu i oczekiwań uczestników. Godzinna jazda własnym samochodem kosztuje 50 zł za kierowcę oraz 25 zł za dodatkową osobę. W przypadku motocykli obowiązuje taka sama stawka za godzinę, natomiast dwugodzinna sesja jest wyceniona na 80 zł za kierowcę i 50 zł za dodatkowego uczestnika. Osoby zainteresowane driftingiem muszą liczyć się z wyższą opłatą – 100 zł za godzinę jazdy oraz 50 zł za dodatkowego kierowcę. Najtaniej wypada jazda własnym gokartem, która kosztuje 40 zł za godzinę.
Rezerwacji można było dokonywać na kilka sposobów – przez internet na stronie miejskoaktywni.pl/tor, telefonicznie pod numerem 699 677 115 lub bezpośrednio przed wejściem na tor. W przypadku korzystania z własnego pojazdu organizatorzy zalecają pojawienie się na miejscu co najmniej pół godziny przed rozpoczęciem sesji, aby dopełnić formalności.
Kwiecień na Torze Białystok wyraźnie pokazuje, że sezon motoryzacyjny w mieście ruszył na dobre. Powrót gokartów, pierwsze treningi motocyklistów i stała obecność kierowców samochodów sprawiają, że obiekt znów zaczął tętnić życiem, a kolejne tygodnie zapowiadały jeszcze większe zainteresowanie.
(PW)

