Prokuratura i policja z Hajnówki prowadzą śledztwo przeciwko 41-letniemu mieszkańcowi gminy Dubicze Cerkiewne, podejrzanemu o dokonanie czynu pedofilskiego na sześcioletniej dziewczynce. Choć śledczy postawili mężczyźnie bardzo ciężkie zarzuty i podejrzewają, że ofiar mogło być więcej, sąd podjął kontrowersyjną decyzję – odmówił tymczasowego aresztowania podejrzanego.
Do dramatycznych wydarzeń miało dojść latem ubiegłego roku na terenie gminy Dubicze Cerkiewne w powiecie hajnowskim. Oficjalne śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Hajnówce 19 maja 2026 roku. Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na zatrzymanie 41-letniego mężczyzny i przedstawienie mu prokuratorskich zarzutów.
O co dokładnie podejrzany jest 41-latek?
Mówiąc prostym językiem, prokuratura zarzuca mężczyźnie doprowadzenie sześcioletniej dziewczynki do poddania się oraz do wykonania innych czynności o charakterze seksualnym.
W prawie karnym zarzut ten sformułowano w sposób, który obnaża bezbronność ofiary. Śledczy wskazują, że podejrzany działał, wykorzystując fakt, że tak małe dziecko, ze względu na swój wiek i stopień rozwoju, nie było w stanie zrozumieć, co się dzieje, czym jest zachowanie o charakterze seksualnym i jak bardzo jest ono dla niego krzywdzące. Dziewczynka nie miała fizycznej ani psychicznej możliwości, aby rozpoznać znaczenie tego czynu i się przed nim obronić.
Zastosowane przez śledczych paragrafy oznaczają w praktyce, że czyn ten jest traktowany przez polskie prawo jako najcięższa, kwalifikowana postać zgwałcenia oraz wykorzystania seksualnego dziecka poniżej 15. roku życia. Za tak drastyczne przestępstwo pedofilskie grożą najsurowsze kary więzienia przewidziane w Kodeksie karnym.
Sąd odmówił aresztu. Podejrzany na wolności
Mimo powagi zarzutów oraz faktu, że sprawa dotyczy bezbronnego, sześcioletniego dziecka, podejrzany nie trafił za kratki.
Prokuratura Rejonowa w Hajnówce złożyła do sądu wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Jednak Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim postanowieniem z dnia 21 lipca odrzucił wniosek prokuratora.
Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 41-latka jedynie środków o charakterze nieizolacyjnym, co w praktyce może oznaczać np. dozór policji, zakaz opuszczania kraju czy zakaz zbliżania się do ofiary. Oznacza to, że podejrzany o pedofilię mężczyzna przebywa na wolności.
Ofiar było więcej? Policja apeluje do mieszkańców
Śledczy podejrzewają, że ujawniony przypadek może nie być jedynym. Z ustaleń policji wynika, że 41-latek na przestrzeni ostatnich lat mógł dopuszczać się podobnych czynów wobec innych dzieci na terenie gminy Dubicze Cerkiewne.
Obecnie prowadzone są intensywne czynności mające na celu ustalenie pełnej skali działalności podejrzanego. Policja oraz Prokuratura Rejonowa w Hajnówce apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje o podobnych zdarzeniach, o pilny kontakt.
Gdzie zgłaszać informacje?
Zgłoszenia można kierować bezpośrednio do instytucji prowadzących sprawę:
- Wydział Kryminalny Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce: tel. 47 712 62 32
- Prokuratura Rejonowa w Hajnówce: tel. 85 656 53 88
Śledztwo w tej sprawie cały czas pozostaje w toku i jest nadzorowane przez prokurator Magdalenę Rutynę.
(Ewa Bochenko)

