Dziś, w sobotę 29 sierpnia, mieszkańcy województwa podlaskiego mogą w praktyce sprawdzić, czy wiedzą, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. W ramach Krajowego Treningu Reagowania Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej przygotowano w regionie 70 punktów edukacyjnych. Można w nich dowiedzieć się, jak rozpoznawać sygnały alarmowe, weryfikować informacje, znaleźć bezpieczne miejsce i przygotować plecak ewakuacyjny.
To kolejna odsłona programu edukacyjnego, którego celem jest przygotowanie mieszkańców do reagowania w sytuacjach kryzysowych. Tym razem nacisk położono nie tylko na znajomość alarmów, ale również na to, co zrobić później – gdzie szukać wiarygodnych informacji, jak nie paść ofiarą dezinformacji i jak przygotować się na konieczność pozostania w bezpiecznym miejscu lub opuszczenia domu.
W województwie podlaskim przygotowano 70 punktów, w których mieszkańcy mogą dziś porozmawiać ze strażakami, ekspertami i osobami zajmującymi się bezpieczeństwem.
Trzy proste kroki, ale wiedza ma znaczenie
Podstawą tegorocznego treningu są trzy zasady: rozpoznać sygnał alarmowy, sprawdzić komunikat w oficjalnym źródle i dopiero wtedy podjąć odpowiednie działanie.
To istotne szczególnie w sytuacji, w której informacja o zagrożeniu może bardzo szybko pojawić się w internecie i mediach społecznościowych. Uczestnicy treningu dowiedzą się, jak korzystać z oficjalnych komunikatów i narzędzi ostrzegania, a także jak odróżniać rzeczywiste informacje od dezinformacji.
Jacek Brzozowski, wojewoda podlaski, podkreśla, że bezpieczeństwo nie kończy się na budowie infrastruktury.
Budowanie bezpieczeństwa to nie tylko architektura i miejsca, które skutecznie budujemy dzięki programowi związanemu z ochroną ludności i obroną cywilną, ale to także budowanie odporności społeczeństwa, która tak naprawdę opiera się na gruntownej i rzetelnej wiedzy, którą możemy nabywać właśnie uczestnicząc w tych treningach – mówi Jacek Brzozowski.
Jak odróżnić sygnał alarmowy od syreny OSP?
Jednym z praktycznych tematów będzie rozpoznawanie sygnałów alarmowych. Dla mieszkańca może mieć znaczenie nie tylko to, że słyszy syrenę, ale również jaki dokładnie sygnał został nadany i co on oznacza.
St. bryg. Marcin Wierel, zastępca podlaskiego komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku, zwraca uwagę, że w szczególności na terenach wiejskich mogą występować różne rodzaje sygnałów.
Podczas spotkań będziemy przekazywali informacje o tym, jak odróżniać sygnały alarmowe. W obszarach wiejskich również występują sygnały alarmujące jednostek OSP. Stąd też będzie to okazja, żeby zapoznać mieszkańców z tą różnicą, która wynika, kiedy powinni się odpowiednio zachować, kiedy usłyszą sygnał o zagrożeniu – mówi Marcin Wierel.
Strażacy będą również tłumaczyć, co zrobić po otrzymaniu ostrzeżenia i jak zweryfikować informację o zagrożeniu.
Nie zawsze trzeba uciekać z domu
Jednym z ważniejszych elementów treningu jest kwestia schronienia. Odpowiednie zachowanie nie w każdej sytuacji oznacza natychmiastową ewakuację. W zależności od rodzaju zagrożenia bezpiecznym miejscem może być również własne mieszkanie czy dom.
Marcin Wierel podkreśla, że uczestnicy będą mogli porozmawiać o tym, jak podejmować decyzje już po ogłoszeniu alarmu.
Nie zawsze trzeba opuszczać swoje domostwo. Czasami bezpiecznym miejscem jest swój dom, gdzie możemy znaleźć odpowiednie miejsce. O tym również porozmawiamy – zaznacza zastępca komendanta wojewódzkiego PSP.
To ważna część edukacji, ponieważ sposób reagowania powinien zależeć od rodzaju zagrożenia, a nie od automatycznego założenia, że każda sytuacja wymaga opuszczenia miejsca zamieszkania.
Plecak ewakuacyjny trzeba przygotować wcześniej
Podczas treningu mieszkańcy dowiedzą się również, jak skompletować plecak ewakuacyjny. Chodzi nie o gotowy, identyczny zestaw dla każdego, ale o wyposażenie dopasowane do konkretnej osoby i rodziny.
Znaczenie mają m.in. przyjmowane leki, wiek, stan zdrowia oraz indywidualne potrzeby domowników. W sytuacji nagłej ewakuacji może nie być czasu na zastanawianie się, co należy zabrać.
Warto to mieć przemyślane dużo wcześniej, nie w momencie, kiedy wystąpi alarm, tylko o tym pomyśleć, co jest nam potrzebne. Czy nie mamy rzeczy, które są nam niezbędne, czy nie przyjmujemy leków, które powinniśmy ze sobą zabrać, kiedy opuszczamy domostwo – mówi Marcin Wierel.
Jak podkreśla, przygotowanie nie dotyczy wyłącznie zagrożeń militarnych. Konieczność szybkiego opuszczenia mieszkania może pojawić się również podczas pożaru budynku.
Cztery punkty w samym Białymstoku
W stolicy województwa przygotowano cztery miejsca, w których można dziś zdobyć informacje dotyczące reagowania w sytuacjach kryzysowych. Trzy z nich organizuje białostocki magistrat: na plaży miejskiej w Dojlidach, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego przed Teatrem Dramatycznym oraz przed centrum handlowym Alfa.
Czwartym miejscem jest centralny punkt przygotowany wspólnie przez Podlaski Urząd Wojewódzki, Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej i Białystok. Znajduje się w Ogrodach Pałacu Branickich, gdzie dziś odbywa się również Podlaskie Śniadanie Mistrzów. Ten punkt działa od godz. 10 do 16.
Marek Masalski, zastępca prezydenta Białegostoku, podkreśla, że miejskie punkty mają przede wszystkim przekazać mieszkańcom praktyczną wiedzę.
Przygotowaliśmy cztery punkty informacyjne na terenie miasta, gdzie będzie można poznać, jak rozpoznać sygnał alarmowy, syrenę, ewentualnie inne ostrzegawcze komunikaty, jak się zachować po usłyszeniu takiego komunikatu i przygotowanie plecaka ewakuacyjnego – mówi Marek Masalski.
Strażacy chcą uporządkować wiedzę mieszkańców
Trening ma być skierowany zarówno do osób, które nie miały wcześniej okazji zajmować się tematyką ochrony ludności, jak i tych, które podstawową wiedzę już posiadają.
Marcin Wierel zwraca uwagę, że jednym z celów spotkań jest właśnie uporządkowanie informacji i przełożenie jej na konkretne zachowania.
Będzie to okazja, żeby usystematyzować tę wiedzę, którą już posiadamy, bądź też jeszcze ją wzmocnić – mówi st. bryg. Marcin Wierel.
Tomasz Klim, zastępca prezydenta Białegostoku, podkreśla natomiast, że wiedza o alarmach i sposobach reagowania może mieć znaczenie w sytuacji, kiedy trzeba działać szybko i bez zbędnego chaosu.
Ta wiedza dotycząca tego, jak zachować się, kiedy na przykład usłyszymy alarm albo otrzymamy jakieś ostrzeżenie, może być bezcenna i po to właśnie te punkty i ta Akademia zostały przygotowane – mówi Tomasz Klim.
70 punktów w województwie
Krajowy Trening Reagowania obejmuje dziś wiele miejsc w całym województwie podlaskim – od Białegostoku, przez północną część regionu, po powiaty południowe i wschodnie. Punkty przygotowano m.in. w Suwałkach, Augustowie, Łomży, Zambrowie, Grajewie, Kolnie, Wysokiem Mazowieckiem, Siemiatyczach, Bielsku Podlaskim, Hajnówce, Sokółce, Michałowie, Łapach i wielu mniejszych miejscowościach.
Warto jednak zwrócić uwagę, że przedstawiona przez organizatorów lista zawiera również lokalizacje, w których działania zaplanowano w innych terminach niż 29 sierpnia. Dotyczy to m.in. Puńska, Zabłudowa, Dąbrowy Białostockiej i Wąsosza. Przed wyjazdem do konkretnego punktu warto więc sprawdzić jego termin w lokalnych informacjach samorządowych.
Nauka reagowania zamiast działania w panice
Krajowy Trening Reagowania jest częścią Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, programu edukacyjnego realizowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wspólnie z wojewodami, Państwową i Ochotniczą Strażą Pożarną, samorządami oraz organizacjami pozarządowymi.
Wojewoda podlaski podkreśla, że odporność mieszkańców jest równie ważna jak rozwój infrastruktury służącej ochronie ludności.
W województwie podlaskim przygotowaliśmy 70 punktów, w których mieszkańcy naszego regionu będą mogli pod okiem fachowców, instruktorów nabywać nowych kompetencji i tych rzeczywistych umiejętności – mówi Jacek Brzozowski.
Dziś mieszkańcy mają więc okazję sprawdzić nie tylko, gdzie znajduje się najbliższe miejsce, w którym można uzyskać informacje, ale przede wszystkim, czy sami wiedzą, co zrobić w pierwszych minutach po pojawieniu się zagrożenia.
W przypadku sytuacji kryzysowej liczyć się może nie tylko dostęp do odpowiedniej infrastruktury, lecz także umiejętność rozpoznania alarmu, znalezienia wiarygodnego komunikatu i podjęcia właściwej decyzji. Właśnie te elementy organizatorzy chcą przećwiczyć podczas dzisiejszego Krajowego Treningu Reagowania.
(Piotr Walczak / Wideo: Karol Jurczak)
