Czujność przypadkowego świadka doprowadziła do udaremnienia kradzieży na jednym z placów budowy w Białymstoku. Mężczyzna obserwujący teren zwrócił uwagę na nietypową sytuację przy ogrodzeniu i powiadomił służby. Gdy na miejsce dotarli policjanci, zastali podejrzanego podczas przenoszenia materiałów budowlanych.
Do zdarzenia doszło w połowie tygodnia późnym wieczorem. Zgłaszający poinformował dyżurnego, że ktoś przerzuca przez ogrodzenie duże paczki znajdujące się na terenie budowy. W pobliżu miał stać również samochód dostawczy, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia, że może dochodzić do próby kradzieży.
Na miejsce skierowano patrol białostockiej policji. Funkcjonariusze zauważyli mężczyznę przy ogrodzeniu budowy i zatrzymali go podczas działania. Jak ustalili, wcześniej przez płot zostało przerzuconych 14 paczek styropianu.
Według ustaleń śledczych materiał miał zostać załadowany do stojącego obok busa. Ostatecznie do wywozu nie doszło, ponieważ interwencja policjantów przerwała cały proceder jeszcze przed zakończeniem załadunku.
Zatrzymanym okazał się 34-letni mieszkaniec powiatu białostockiego. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe. W sprawie przedstawiono mu zarzut usiłowania kradzieży. Za tego typu przestępstwo kodeks karny przewiduje karę do pięciu lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny podkreśla, że szybka reakcja świadków często odgrywa kluczową rolę w ujawnianiu przestępstw i zatrzymywaniu sprawców na gorącym uczynku. W tym przypadku wystarczył jeden telefon, aby uniemożliwić wywiezienie materiałów z terenu budowy.
(PW)

