Podlaskie samorządy mogą już przygotowywać projekty drogowe na 2027 rok. Rozpoczął się nabór do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, z którego do województwa ma trafić ponad 225,7 mln zł. To najwyższa pula pieniędzy, z jaką program startuje w regionie. Tegoroczna edycja przynosi jednak nie tylko wyższą kwotę, ale również zmianę, która ma ułatwić finansowanie mniejszych remontów dróg gminnych i powiatowych.
Początkowa pula środków jest wyższa niż w poprzednim naborze. Rok temu województwo podlaskie rozpoczynało podział pieniędzy z limitem przekraczającym 201 mln zł, który później został zwiększony decyzją Prezesa Rady Ministrów. Tym razem już na starcie do rozdysponowania jest niemal 226 mln zł, a przedstawiciele administracji rządowej nie wykluczają, że ostateczna kwota może być jeszcze wyższa.
Największa część środków – 158 mln zł – zostanie przeznaczona na budowę, rozbudowę, przebudowę oraz remonty dróg gminnych i powiatowych. Zasady finansowania pozostają bez zmian. Dofinansowanie może wynieść do 50 proc. wartości inwestycji, a pozostałą część zapewnią samorządy.
Najważniejszą nowością tegorocznej edycji programu jest wydzielenie osobnego naboru na niewielkie remonty dróg. Do dyspozycji samorządów będzie 67,7 mln zł przeznaczonych wyłącznie na jednoroczne zadania remontowe.
Samorządowcy często zwracali uwagę na to, że te niewielkie drogi wymagające remontów uzyskują zbyt mało punktów, żeby mogły być zrealizowane w tym procesie i tym samym nie dostawały się na listę podstawową. W tym roku ta zmiana wprowadza to, że w kwocie 68 mln zł będziemy mogli te niewielkie odcinki remontować – wyjaśnia wojewoda podlaski Jacek Brzozowski.
Nowe rozwiązanie ma odpowiedzieć na postulaty zgłaszane przez gminy i powiaty od kilku lat. Dotychczas mniejsze remonty często przegrywały z dużymi inwestycjami, ponieważ nie zdobywały wystarczającej liczby punktów podczas oceny wniosków. Wydzielenie osobnej puli środków ma zwiększyć ich szanse na uzyskanie dofinansowania.
Zainteresowanie programem od lat utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. W naborze na 2025 rok samorządy z województwa podlaskiego złożyły 388 wniosków, natomiast rok później było ich już 468. Dzięki funduszowi dofinansowanie otrzymały zarówno nowe inwestycje, jak i przedsięwzięcia kontynuowane z poprzednich lat.
Poseł Krzysztof Truskolaski zwraca uwagę, że rzeczywista wartość inwestycji realizowanych dzięki funduszowi jest znacznie wyższa niż sama wysokość rządowego wsparcia. Wynika to z obowiązującej zasady współfinansowania, zgodnie z którą samorządy pokrywają co najmniej połowę kosztów realizowanych zadań.
Już w przyszłym roku 226 milionów będzie można przeznaczyć na budowę dróg, a tak naprawdę ta kwota inwestycji wzrasta o 100 proc. z uwagi na to, że 50 proc. jest dofinansowania, a 50 proc. jest z budżetów samorządów, więc można powiedzieć 450 milionów złotych na inwestycje w przyszłym roku w bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców – mówi poseł Krzysztof Truskolaski.
Jak zaznacza parlamentarzysta, obecna pula środków nie musi być ostateczna. W trakcie prac nad budżetem państwa prowadzone będą rozmowy dotyczące zwiększenia finansowania przeznaczonego dla województwa podlaskiego.
Wnioski o dofinansowanie można składać do 27 sierpnia w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. Po zakończeniu naboru zostaną one ocenione, a następnie powstanie lista inwestycji przewidzianych do realizacji przy wsparciu Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w 2027 roku.
Dla wielu gmin i powiatów będzie to jedna z najważniejszych możliwości pozyskania pieniędzy na poprawę lokalnej infrastruktury. Program od lat wspiera budowę nowych odcinków dróg, przebudowę istniejących tras oraz remonty, które bez zewnętrznego dofinansowania często musiałyby zostać odłożone na kolejne lata.
(Piotr Walczak / Wideo: Karol Jurczak)
