Kierowcy regularnie podróżujący drogą krajową nr 65 przez Fasty muszą uzbroić się w cierpliwość. Ruszyła tam przebudowa kluczowego odcinka jezdni, a co za tym idzie, wprowadzono ruch wahadłowy. Utrudnienia, będące ostatnim etapem budowy drogi ekspresowej S19, potrwają aż do końca lipca.
Widok z góry nie pozostawia złudzeń – jeden pas jezdni został całkowicie rozebrany, a obok ciężkiego sprzętu sznur samochodów powoli przemieszcza się po pozostałej części drogi. To obraz, który będzie towarzyszył kierowcom przez najbliższe dwa miesiące. Prace drogowe, prowadzone w ramach budowy odcinka S19 Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód, wkroczyły w decydującą fazę, która wymagała zamknięcia części jednego z najważniejszych szlaków komunikacyjnych w regionie.
Wahadło na dwa miesiące
Prace drogowe objęły około 600-metrowy fragment trasy w Fastach, z czego na 200 metrach wprowadzono ruch wahadłowy. Jak tłumaczą drogowcy, taka organizacja była koniecznością, ponieważ nie ma możliwości wyznaczenia bezpiecznego objazdu obok placu budowy.
Aby zminimalizować korki, wprowadzono dwa systemy sterowania ruchem:
- w godzinach największego natężenia ruchu (6-18 w dni robocze, ruchem będą kierować ręcznie pracownicy budowy,
- wieczorami, w nocy oraz przez całe weekendy, sterowanie przejmie sygnalizacja świetlna.
Obecnie drogowcy zajęli pas w kierunku Białegostoku, a cały ruch odbywa się sąsiednią jezdnią, prowadzącą w stronę Ełku. Po zakończeniu tego etapu, sytuacja się odwróci – ruch zostanie przeniesiony na nowo wybudowany pas, a maszyny wjadą na ten, którym kierowcy jeżdżą obecnie. Całość prac na DK65 ma zakończyć się z końcem lipca.
Nie tylko nowa nawierzchnia
To nie jest zwykły remont. Zakres prac jest znacznie szerszy i ma na celu dostosowanie drogi krajowej do parametrów nowoczesnego węzła drogowego. Wykonawca nie tylko zerwie starą nawierzchnię, ale także wzmocni całą konstrukcję drogi, by na koniec położyć nowy, trwały asfalt. Co ważne dla mieszkańców i lokalnej społeczności, wzdłuż przebudowanego odcinka powstaną nowa ścieżka pieszo-rowerowa oraz bezpieczne zjazdy do posesji.
Wielka budowa na finiszu
Utrudnienia w Fastach to jeden z ostatnich elementów ogromnej inwestycyjnej układanki, jaką jest budowa podlaskiego odcinka trasy S19, części międzynarodowego szlaku Via Carpatia. Zaawansowanie prac na odcinku S19 Krynice – Dobrzyniewo – Białystok Zachód wynosi już około 85 procent, a jego oddanie do użytku planowane jest na jesień tego roku.
Na trasie głównej trwa już układanie ostatnich warstw nawierzchni, montowane są bariery energochłonne, ekrany akustyczne i przeciwolśnieniowe. Przebudowa DK65 jest kluczowa dla ukończenia węzła Białystok Zachód, który w przyszłości połączy nową „eskę” z istniejącą trasą S8, tworząc zachodnią obwodnicę Białegostoku i znacznie usprawniając ruch w całym regionie.
(EB)

