Białostocki Rynek Kościuszki po raz kolejny udowodnił, że może stać się areną sportowych wydarzeń na światowym poziomie. Tysiące kibiców, czołowi lekkoatleci z wielu krajów i wyniki, które przejdą do historii zawodów – ósma edycja Mityngu Gwiazd dostarczyła wszystkiego, czego można oczekiwać od wielkiego sportowego święta. Niedzielne (31 maja 2026 r.) zawody zakończyły się poprawieniem dwóch rekordów imprezy, a emocje towarzyszyły rywalizacji niemal do ostatniej próby.
Już pierwszy konkurs pokazał, że tegoroczna edycja będzie wyjątkowa. W skoku wzwyż kobiet publiczność oglądała widowisko na najwyższym poziomie. Brązowa medalistka olimpijska z Paryża, Ukrainka Iryna Herashchenko, pokonała poprzeczkę zawieszoną na wysokości 1,96 m, poprawiając dotychczasowy rekord mityngu należący do Marii Żodzik z KS Podlasie Białystok. Konkurs trwał ponad dwie godziny i trzymał kibiców w napięciu niemal do samego końca.
Równie wysoki poziom miała rywalizacja mężczyzn. Zwycięstwo odniósł Ukrainiec Dmytro Nikitin z wynikiem 2,23 m. Za jego plecami znaleźli się Grek Antonios Merlos oraz najlepszy z Polaków Mateusz Kołodziejski, który wyrównał swój najlepszy tegoroczny rezultat na stadionie.
Jednym z najgłośniejszych momentów całego mityngu okazał się konkurs skoku o tyczce. Amerykanin Chris Nilsen, wicemistrz olimpijski z Tokio i medalista mistrzostw świata, poszybował na wysokość 5,82 m. Oznaczało to nie tylko zwycięstwo, ale także nowy rekord zawodów. Tym samym poprawiony został rezultat należący wcześniej między innymi do Piotra Liska.
Dla polskich kibiców był to szczególny konkurs, bo właśnie Lisek przez lata należał do największych gwiazd białostockiej imprezy. Tym razem reprezentant Polski zakończył rywalizację na trzecim miejscu z wynikiem 5,62 m, ustępując także Francuzowi Mathieu Colletowi. Mimo to nie zabrakło sportowych emocji i zapowiedzi rewanżu podczas kolejnej edycji zawodów.
Ogromne zainteresowanie wzbudził również konkurs pchnięcia kulą. Najlepszy okazał się rekordzista Afryki Chukwuebuka Enekwechi z Nigerii, który osiągnął 21,39 m. Niewiele słabszy był jednak Konrad Bukowiecki. Polski kulomiot uzyskał 21,34 m i wysłał bardzo wyraźny sygnał przed najważniejszymi imprezami sezonu.
Dla wielu obserwatorów właśnie występ Bukowieckiego był jednym z najważniejszych wydarzeń dnia. Rezultat osiągnięty w centrum Białegostoku jest jego najlepszym wynikiem od ponad dwóch lat i jednym z najlepszych tegorocznych rezultatów w Europie. Zawodnik po zawodach nie ukrywał zadowolenia, podkreślając, że widzi jeszcze rezerwy i liczy na bardzo udany sezon.
W rywalizacji kobiet w pchnięciu kulą triumfowała Portugalką Eliana Bandeira, która uzyskała 18,95 m. Drugie miejsce zajęła jej rodaczka Jessica Inchude, a na podium stanęła także reprezentantka gospodarzy i zawodniczka KS Podlasie Białystok Zuzanna Maślana.
Jednak sukces Mityngu Gwiazd to nie tylko wyniki. Organizatorzy i zawodnicy zgodnie podkreślali rolę publiczności, która szczelnie wypełniła trybuny oraz strefy wokół skoczni i rzutni. Rynek Kościuszki przez kilka godzin przypominał prawdziwy stadion lekkoatletyczny, a atmosfera tworzona przez kibiców była jedną z największych wizytówek wydarzenia.
Tegoroczna edycja potwierdziła, że Białystok na stałe wpisał się na mapę prestiżowych imprez lekkoatletycznych. Obecność medalistów olimpijskich, rekordowe wyniki oraz ogromne zainteresowanie kibiców sprawiły, że ósmy Mityng Gwiazd można zaliczyć do najbardziej udanych w historii tej imprezy.
(PW)

