Wystarczy kilka sekund nieuwagi lub próba „zdążenia przed pociągiem”, by doszło do tragedii. Maszyniści Polregio niemal każdego dnia spotykają się z niebezpiecznymi zachowaniami kierowców na przejazdach kolejowo – drogowych. Przewoźnik alarmuje, że takich sytuacji jest coraz więcej i przypomina o podstawowej zasadzie – na przejeździe kolejowym pierwszeństwo zawsze ma pociąg.
Jak podkreśla Polregio, niebezpieczne zdarzenia z udziałem samochodów i pociągów stały się codziennością. Coraz częściej kierowcy ignorują sygnalizację świetlną, znaki STOP czy zamykające się rogatki, próbując przejechać tuż przed nadjeżdżającym składem.
Kierowcy ryzykują życie swoje i innych
Najczęściej dochodzi do sytuacji, w których kierujący świadomie wjeżdżają na przejazd mimo migającego czerwonego światła lub opuszczających się zapór. Zdarza się również, że samochody zatrzymują się pomiędzy zamkniętymi rogatkami, a ich kierowcy próbują jeszcze manewrować na torach zamiast jak najszybciej opuścić przejazd.
Takie zachowania narażają nie tylko osoby znajdujące się w samochodzie, ale również pasażerów pociągu oraz jego obsługę. Droga hamowania rozpędzonego składu liczy często kilkaset metrów, dlatego maszynista w wielu przypadkach nie ma już możliwości uniknięcia zderzenia.
Polregio zwraca uwagę, że w drugim kwartale tego roku liczba podobnych incydentów wyraźnie wzrosła. Wszystkie niebezpieczne sytuacje rejestrowane przez kamery zamontowane w pociągach są przekazywane odpowiednim służbom.
Utknąłeś między rogatkami? Wyłam szlaban i zjedź
Przewoźnik przypomina również, jak należy zachować się w sytuacji zagrożenia.
Jeżeli samochód znajdzie się pomiędzy zamkniętymi rogatkami, nie należy próbować czekać na ich otwarcie ani wykonywać ryzykownych manewrów. Najważniejsze jest jak najszybsze opuszczenie torowiska.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że rogatki zostały zaprojektowane w taki sposób, aby pod naciskiem samochodu mogły się wyłamać. Dzięki temu kierowca może bezpiecznie opuścić przejazd i uniknąć zderzenia z pociągiem.
Gdy auto odmówi posłuszeństwa, liczy się każda sekunda
Znacznie groźniejsza sytuacja pojawia się wtedy, gdy pojazd ulegnie awarii i nie może zjechać z torów.
W takim przypadku należy natychmiast opuścić samochód, oddalić się z przejazdu i zadzwonić pod numer alarmowy 112. Dyspozytorowi trzeba podać dziewięciocyfrowy numer identyfikacyjny znajdujący się na żółtej naklejce umieszczonej przy każdym przejeździe kolejowo – drogowym. Dzięki temu służby mogą błyskawicznie zidentyfikować miejsce zdarzenia i w razie potrzeby wstrzymać ruch pociągów.
Kilka sekund może zdecydować o życiu
Kolejarze przypominają, że pośpiech na przejazdach kolejowych nie daje żadnych korzyści, a może kosztować życie. Zatrzymanie się przed znakiem STOP, respektowanie czerwonego światła i niewjeżdżanie na przejazd bez możliwości jego opuszczenia to podstawowe zasady, które mogą zapobiec tragedii.
Każde odpowiedzialne zachowanie kierowcy zwiększa bezpieczeństwo nie tylko jego samego, ale również setek osób podróżujących pociągami.
(PW)

![Polregio alarmuje po serii niebezpiecznych sytuacji na przejazdach [WIDEO]](https://podlaskieinfo.pl/wp-content/uploads/2026/07/Ryzykanci-na-przejazdach-1024x576.jpg)