Podlasie przygotowuje się na sytuacje kryzysowe, które jeszcze kilka lat temu wielu mieszkańcom wydawały się mało realne. Dziś administracja publiczna coraz częściej mówi nie tylko o powodziach, wichurach czy awariach infrastruktury, ale również o zagrożeniach hybrydowych, problemach z łącznością, cyberatakach czy konieczności sprawnego zarządzania w sytuacjach nadzwyczajnych. Właśnie dlatego w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim rozpoczęto cykl praktycznych szkoleń dla samorządowców z regionu dotyczących ochrony ludności i obrony cywilnej.
Tym razem nie postawiono jednak na klasyczne wykłady i prezentacje. Organizatorzy zdecydowali się na warsztatową formę zajęć, podczas których uczestnicy mają pracować w małych grupach nad konkretnymi scenariuszami kryzysowymi. Chodzi między innymi o szybkie podejmowanie decyzji, organizację systemów łączności, zarządzanie ludźmi pod presją czasu czy analizę realnych sytuacji, które mogą wydarzyć się w gminach i miastach.
Pierwsze szkolenie objęło wójtów i burmistrzów z północnej części województwa podlaskiego – między innymi z powiatów augustowskiego, sejneńskiego, suwalskiego i sokólskiego. W kolejnych dniach do Białegostoku mają przyjechać przedstawiciele następnych samorządów z regionu.
Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski podkreślał podczas inauguracji, że zmieniona formuła ma przede wszystkim zwiększyć praktyczny wymiar ćwiczeń i pozwolić uczestnikom przećwiczyć realne modele działania w kryzysie. Zwracał uwagę, że bezpieczeństwo mieszkańców wymaga dziś nie tylko odpowiednich procedur, ale również regularnego treningu i gotowości do szybkiego reagowania.
Dużo miejsca poświęcono również zmianom w przepisach dotyczących ochrony ludności i obrony cywilnej. Nowelizacja ustawy OLiOC, która została uchwalona na przełomie marca i kwietnia, ma ułatwić samorządom realizowanie większych inwestycji związanych z bezpieczeństwem. Projekty będą mogły być prowadzone wieloletnio, a samorządy zyskają większą elastyczność w wydatkowaniu środków. To szczególnie ważne dla województwa podlaskiego, które ze względu na swoje położenie od kilku lat znajduje się w centrum dyskusji o bezpieczeństwie państwa. Region graniczący z Białorusią coraz częściej staje się miejscem ćwiczeń, inwestycji i programów związanych z odpornością kryzysową.
W 2026 roku w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej do województwa podlaskiego trafi ponad 172 mln zł. Zdecydowana większość tych pieniędzy ma zostać przekazana samorządom oraz Państwowej Straży Pożarnej. Część środków pozostanie w dyspozycji wojewody jako rezerwa do wykorzystania podczas sytuacji kryzysowych lub przy dodatkowych zadaniach związanych z bezpieczeństwem.
Eksperci od zarządzania kryzysowego zwracają uwagę, że rola samorządów w systemie bezpieczeństwa stale rośnie. To właśnie lokalne władze najczęściej jako pierwsze reagują podczas ewakuacji mieszkańców, problemów z infrastrukturą, przerw w dostawach energii czy ekstremalnych zjawisk pogodowych. Coraz większe znaczenie mają także sprawna komunikacja z mieszkańcami oraz szybkie podejmowanie decyzji w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji.
(PW)

