Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej obchodzi w tym roku pierwszą okrągłą rocznicę działalności jako samodzielna instytucja kultury. Jubileusz zaplanowano na 10 i 11 września 2026 roku. W programie znalazły się dwa nowe wnętrza ekspozycyjne w zabytkowych chałupach, rozpoczęcie ważnego etapu prac przy drewnianym kościele z Seroczyna, bezpłatne zwiedzanie skansenu oraz ogólnopolska konferencja poświęcona roli muzeów w rozwoju turystyki.
Historia dzisiejszego Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej zaczęła się jednak znacznie wcześniej niż dekadę temu. Skansen powstał w 1982 roku, przez lata funkcjonował jako jeden z oddziałów Muzeum Podlaskiego, a wraz z utworzeniem samodzielnej instytucji przejęto również dorobek dawnego Działu Etnografii, działającego od 1962 roku.
Formalnie nowy etap rozpoczął się 18 września 2016 roku, kiedy podczas festynu etnograficznego Podlaskie Muzeum Kultury Ludowej rozpoczęło działalność jako samodzielna instytucja kultury. Od czterech lat kieruje nim Katarzyna Ancipiuk.
Przez minione dziesięć lat placówka wyraźnie zmieniła skalę działania. To już nie tylko zespół drewnianych obiektów przeniesionych z różnych części regionu, ale rozbudowana przestrzeń wystawiennicza, edukacyjna i badawcza, w której spotykają się architektura, rzemiosło, sztuka ludowa i codzienność dawnej podlaskiej wsi.
Dziesięć lat zmian w skansenie
Jednym z najważniejszych przedsięwzięć ostatniej dekady było powstanie sektora budownictwa wschodnio-podlaskiego. Trafiły do niego cztery chałupy i stodoła z miejscowości, w których większość mieszkańców stanowią osoby wyznania prawosławnego. Do skansenu przeniesiono również szkołę z Kalinowa-Solek oraz kolejne budynki gospodarcze, między innymi stodoły z Sannik i Czarnej Białostockiej.
Dużym przedsięwzięciem była także gruntowna renowacja dworu z Bobry Wielkiej. Tuż przed jubileuszem rozpoczęła się natomiast translokacja drewnianego kościoła zakupionego kilka lat temu w Seroczynie.
Równolegle muzeum rozwijało swoją działalność poza samym terenem skansenu. Powstawały kolejne publikacje poświęcone tradycyjnym strojom i tkaninom, wydawany jest już czwarty tom „Rocznika Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej”, a kolekcje i nowe wystawy są dokumentowane w katalogach.
Ważną częścią działalności pozostaje również edukacja. Zajęcia i wydarzenia plenerowe przyciągają coraz więcej uczestników, co pokazuje, że zainteresowanie historią codzienności dawnej wsi nie ogranicza się do tradycyjnego zwiedzania ekspozycji.
Dziesięciolecie jest więc nie tyle podsumowaniem zamkniętego etapu, ile momentem, w którym muzeum pokazuje kolejny fragment swojej rozwijającej się oferty.
Nowe życie dwóch zabytkowych chałup
Jubileusz rozpocznie się 10 września o godz. 12 otwarciem dwóch nowych wystaw stałych. Powstają one w zabytkowych chałupach przeniesionych do skansenu z Makówki i Plutycz.
Chałupa z Makówki pochodzi z 1867 roku. W jej wnętrzu odtworzono obraz domu mieszkalnego z przełomu XIX i XX wieku. Wśród zachowanych i odtworzonych elementów wyposażenia znalazły się między innymi piec ceglano-gliniany z płytą kuchenną typu „angielka”, wiklinowa kołyska zawieszana pod stropem, przyścienne ławy, stół oraz naczynie klepkowe przeznaczone do przechowywania świątecznej odzieży.
Jednym z bardziej charakterystycznych elementów ekspozycji będzie zaaranżowany warsztat wycinankarza. W komorze pokazane zostaną dawne naczynia służące do przechowywania żywności wykonane ze słomy i drewna, a także sprzęty związane z tkactwem i pszczelarstwem. W sieni znajdą się natomiast narzędzia wykorzystywane przy codziennych pracach gospodarskich, między innymi żarna i stępa ze stęporem.
Druga wystawa powstaje w bogato zdobionej chałupie z Plutycz z 1915 roku. Tym razem aranżacja odwołuje się do domu z lat 60. XX wieku. Duża część wyposażenia pochodzi od ostatniej mieszkanki budynku, ludowej twórczyni Stefanii Popławskiej.
Wśród zachowanych pamiątek znajdują się między innymi papierowe kwiaty i pająki, dyplom związany z konkursem tradycyjnego zdobnictwa wnętrz podlaskich oraz czarno-biała fotografia przedstawiająca Stefanię Popławską przy pracy.
W części chałupy muzealnicy odtworzą również wnętrze wiejskiego sklepu z lat 60. XX wieku. Dzięki temu zwiedzający zobaczą nie tylko domową przestrzeń dawnej wsi, ale również miejsce, które przez lata było jednym z podstawowych punktów codziennego życia mieszkańców.
Kościół z Seroczyna i dzień otwarty dla zwiedzających
Podczas pierwszego dnia jubileuszu zaplanowano również wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę kościoła z Seroczyna. To kolejny etap wieloletnich prac związanych z przeniesieniem zabytkowego drewnianego obiektu na teren skansenu.
10 września muzeum otworzy również swoje wystawy dla osób, które chcą zwiedzić je bezpłatnie. Wśród dostępnych atrakcji znajdą się zarówno ekspozycje stałe, jak i czasowe, a także mniej oczywiste elementy dawnego zaplecza gospodarczego, w tym leśna bimbrownia.
Wydarzenia pierwszego dnia potrwają od godz. 12 do 15. To właśnie wtedy będzie można w ciągu jednej wizyty zobaczyć nowe aranżacje, poznać kolejne elementy rozbudowywanego skansenu i przyjrzeć się temu, jak zmieniała się instytucja przez pierwszą dekadę samodzielnego działania.
Muzeum chce rozmawiać także o przyszłości
Drugi dzień jubileuszu będzie miał zupełnie inny charakter. 11 września odbędzie się konferencja naukowa „Dziedzictwo kulturowe a rozwój regionalny. Wykorzystanie kolekcji muzealnych w kształtowaniu turystyki”.
Do udziału zaproszono specjalistów zajmujących się muzealnictwem z całej Polski oraz osoby zainteresowane rolą dziedzictwa kulturowego w rozwoju regionów. Tematyka spotkania pokazuje, że jubileusz PMKL nie ma ograniczać się do wspominania dotychczasowych osiągnięć.
Ważne będzie również pytanie o to, w jaki sposób kolekcje muzealne mogą pracować na rzecz współczesnego regionu – nie tylko jako element ochrony pamięci, ale także jako punkt wyjścia do rozwoju turystyki i budowania atrakcyjności miejsca.
To szczególnie istotne w przypadku muzeum na wolnym powietrzu, które samo w sobie jest połączeniem ochrony dziedzictwa, edukacji i turystyki. Drewniane domy, szkoła, budynki gospodarcze, dawne przedmioty codziennego użytku czy wyposażenie warsztatów nie są tu wyłącznie obiektami do oglądania. Mają odtwarzać fragment świata, który w naturalnym krajobrazie regionu niemal całkowicie zniknął.
Dziesięć lat to dopiero kolejny etap
Pierwsza okrągła rocznica Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej przypada więc w momencie, gdy placówka nadal intensywnie się rozwija. Nowe wystawy, kolejne obiekty architektury drewnianej, rozbudowana działalność wydawnicza i edukacyjna oraz rosnąca frekwencja sprawiają, że jubileusz jest raczej punktem kontrolnym niż zamknięciem historii.
10 i 11 września muzeum chce pokazać zarówno to, co udało się zbudować przez dekadę, jak i kierunki dalszej działalności. Jednego dnia najważniejsze będą nowe ekspozycje i zachowanie materialnych śladów dawnej wsi, drugiego – dyskusja o tym, jak takie dziedzictwo może wpływać na rozwój współczesnego regionu.
Dla odwiedzających jubileusz będzie również okazją do zobaczenia nowych przestrzeni, które wcześniej nie były dostępne w obecnej formie. Dla samego muzeum to z kolei moment, by przypomnieć, że skansen nie jest zamkniętym zbiorem drewnianych budynków, ale żywą instytucją, która stale poszerza swoje kolekcje, program i sposób opowiadania o Podlasiu.
(PW)

