Maj w Białymstoku zapowiada się wyjątkowo intensywnie dla miłośników teatru. Na scenach pojawią się zarówno premiery, jak i dobrze znane tytuły, które od lat przyciągają publiczność. W repertuarze Dramatycznego nie brakuje mocnych dramatów, inteligentnych komedii i propozycji dla najmłodszych widzów. To miesiąc, w którym teatr stawia na różnorodność i wyraźne emocje – od wzruszeń po śmiech.
Już na początku miesiąca widzowie będą mogli zobaczyć spektakl „Skrzyneczka bez pudła” w reżyserii Andrzeja Sadowskiego. To historia osadzona w pozornie spokojnej, wiejskiej przestrzeni, gdzie pod powierzchnią codzienności kryją się dawne tajemnice. Opowieść o relacjach międzyludzkich, napięciach i trudnych wyborach zostanie zaprezentowana od 8 do 10 maja w Uniwersyteckim Centrum Kultury i Nauki przy ul. Ciołkowskiego.
Równolegle na scenie Kina Ton pojawi się „Trup” w reżyserii Piotra Dąbrowskiego. Twórcy sięgają tu po formę telewizyjnego widowiska, by pokazać świat, w którym granice między rozrywką a rzeczywistością zaczynają się zacierać. Czarna komedia dotyka tematu medialnej pogoni za sensacją i popularnością, a widzowie zostają wciągnięci w dynamiczną, momentami prowokacyjną narrację. Spektakl zaplanowano na 9 i 10 maja.
W połowie miesiąca uwagę przyciągnie premiera „Matki Courage i jej dzieci” w reżyserii Romualda Wiczy-Pokojskiego. To klasyczny dramat ukazujący brutalność wojny i wybory, przed którymi stają ludzie próbujący przetrwać w skrajnych warunkach. Historia markietanki podążającej za wojskiem pokazuje, jak cienka bywa granica między pragmatyzmem a moralnością. Premiera odbędzie się 16 maja w sali Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej, a kolejne spektakle zaplanowano na 17, 29 i 31 maja.
Nie zabraknie również propozycji dla młodszej publiczności. „Cicho… sza” w reżyserii Adama Biernackiego to muzyczna opowieść inspirowana podlaskimi legendami. Spektakl został przygotowany z myślą o dzieciach, także tych w spektrum autyzmu, i stawia na spokojną narrację oraz wyciszającą atmosferę. Przedstawienia odbędą się od 20 do 22 maja w sali teatralnej VII LO przy ul. Wierzbowej.
Pod koniec miesiąca na scenę wróci „Pies Kobieta Mężczyzna” w reżyserii Julii Mark. To opowieść o relacji dwojga ludzi, którzy próbują stworzyć związek mimo wyraźnych różnic i własnych doświadczeń. Spektakl łączy humor z gorzką refleksją nad współczesnymi relacjami, a dodatkowym elementem są znane utwory muzyczne, które wzmacniają emocjonalny przekaz. Przedstawienia zaplanowano na 22 – 24 maja w Uniwersyteckim Centrum Kultury i Nauki.
W tym samym czasie widzowie będą mogli zobaczyć także „Zapiski oficera Armii Czerwonej”, spektakl oparty na prozie Sergiusza Piaseckiego. To historia, która od lat budzi zainteresowanie dzięki połączeniu ironii i refleksji nad rzeczywistością sowiecką. Przedstawienia odbędą się 23 i 24 maja w Kinie Ton.
Na zakończenie miesiąca teatr proponuje coś lżejszego – „Mayday” w reżyserii Witolda Mazurkiewicza. To klasyczna komedia omyłek o mężczyźnie prowadzącym podwójne życie, która od lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Dynamiczna akcja i szybkie tempo sprawiają, że spektakl pozostaje jedną z najchętniej wybieranych propozycji na wieczór z teatrem. Pokazy odbędą się 30 i 31 maja w auli Wydziału Nauk o Edukacji przy ul. Świerkowej.
Majowy repertuar pokazuje, że teatr w Białymstoku nie ogranicza się do jednego stylu czy odbiorcy. To propozycja zarówno dla osób szukających rozrywki, jak i tych, którzy oczekują bardziej wymagających, refleksyjnych historii. W praktyce oznacza to kilkanaście wydarzeń w różnych częściach miasta, z biletami dostępnymi w kasach oraz online – ich ceny zależą od spektaklu i miejsca na widowni.
(PW)

