Minął rok od momentu, gdy w Okopach, rodzinnej miejscowości błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki, rozpoczęły się pierwsze prace budowlane. Dwanaście miesięcy systematycznej pracy przyniosło widoczne efekty. Powstający obiekt nie tylko zyskał ostateczny kształt architektoniczny, ale też otrzymał nowe wsparcie finansowe oraz kolejne bezcenne pamiątki od ludzi z całej Polski.
Wokół powstającej instytucji dzieje się bardzo dużo. Podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa podlaskiego radni podjęli decyzję o zatwierdzeniu zmian w budżecie województwa. Na rzecz inwestycji w Okopach zdecydowano się przeznaczyć dodatkowe półtora miliona złotych.
Te fundusze zostaną w całości spożytkowane na wykonanie infrastruktury towarzyszącej. Pieniądze będą przeznaczone na zagospodarowanie terenu wokół budynku oraz stworzenie odpowiednich, bezpiecznych i komfortowych warunków dla przyszłych odwiedzających.
To krok na drodze do powstania miejsca, które w niedalekiej przyszłości ma stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie turystyki kulturowej i religijnej Podlasia, przyciągającym pielgrzymów oraz turystów z całego kraju i zagranicy.
Architektura, która opowiada historię
Prace na samym placu budowy, za które odpowiada generalny wykonawca firma Budimex SA, posuwają się naprzód. Właśnie zakończył się kolejny istotny etap inwestycji. W surowej dotychczas bryle budynku zamontowano już okna, dzięki czemu do wnętrza muzeum zaczęło wpadać naturalne światło.
Projekt architektoniczny muzeum kryje w sobie symbolikę. Szczególną uwagę zwracają ściany zachodnia oraz południowa, które nie są jedynie elementami konstrukcyjnymi. Jedna z nich bezpośrednio i dosłownie nawiązuje do tamy we Włocławku, czyli miejsca, w którym w październiku 1984 roku rozegrał się tragiczny finał życia kapelana „Solidarności”.
Wkrótce po tej ścianie zacznie spływać woda, co uruchomi element muzealnej opowieści. W tym miejscu architektura, naturalne światło i żywioł wody połączą się, aby w nowoczesny sposób przypomnieć widzom o dramatycznych wydarzeniach sprzed lat. Na pełen efekt tego zabiegu trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać, jednak już teraz surowa bryła zaczyna przemawiać do wyobraźni.
Apel o przekazywanie pamiątek
Równolegle do prac budowlanych trwa intensywne gromadzenie eksponatów, które wypełnią wnętrza nowego muzeum. Do powstającej placówki nieustannie napływają pamiątki. Wśród przekazywanych przedmiotów znajdują się zarówno klasyczne, papierowe fotografie, jak i unikalne slajdy do projektora, które przez dziesięciolecia spoczywały w prywatnych, rodzinnych archiwach.
Muzealnicy podkreślają, jak wielką wartość dla tworzonej ekspozycji ma każdy, nawet najmniejszy gest ze strony darczyńców.
Każdy przekazany materiał to kolejny fragment historii, który pomaga zachować pamięć o błogosławionym księdzu Jerzym Popiełuszce. Do tworzonego muzeum nieustannie wpływają nowe pamiątki. Każdy z tych przedmiotów niesie ze sobą wyjątkową historię i będzie ważnym elementem opowieści o życiu, posłudze i dziedzictwie błogosławionego księdza Jerzego. Dziękujemy wszystkim, którzy obdarzają nas zaufaniem i przekazują swoje pamiątki. To dzięki temu wspólnie tworzymy miejsce pamięci dla przyszłych pokoleń – zaznaczają twórcy wystawy.
Osoby posiadające fotografie, slajdy, dokumenty, listy czy jakiekolwiek inne materiały osobiste związane z postacią ks. Popiełuszki są zachęcane do kontaktu z twórcami muzeum.
To właśnie dzięki takim wspólnym działaniom powstaje żywe miejsce pamięci dla przyszłych pokoleń – podkreślają muzealnicy.
(Ewa Bochenko)

