Pioruny wyładowujące się w laboratoriach, bolidy przypominające wyścigi Formuły Student, roboty przygotowywane do pracy w kosmosie i tłumy mieszkańców zaglądających do uczelnianych pracowni. Tak wyglądał poniedziałek na Politechnice Białostockiej, która stała się jednym z głównych centrów XXII Podlaskiego Festiwalu Nauki i Sztuki. Kampus uczelni przez cały dzień odwiedzali uczniowie, rodziny z dziećmi, studenci i mieszkańcy regionu, którzy mogli zobaczyć naukę nie z perspektywy podręczników, ale prawdziwych eksperymentów i nowoczesnych technologii.
W tym roku Politechnika Białostocka pełni rolę głównego koordynatora całego festiwalu, integrując środowisko akademickie z Białegostoku, Łomży i Suwałk. Sama skala wydarzenia robi ogromne wrażenie. W programie znalazło się ponad 650 wydarzeń przygotowanych przez 12 podlaskich instytucji naukowych i edukacyjnych.
Największe zainteresowanie tradycyjnie wzbudzały pokazy wysokich napięć na Wydziale Elektrycznym. Sale wypełniały się po brzegi, gdy naukowcy prezentowali kontrolowane wyładowania elektryczne przypominające prawdziwe pioruny. Dla wielu odwiedzających to właśnie ten fragment festiwalu był najbardziej widowiskowy. Obok efektownych pokazów można było zobaczyć także projekty znacznie bardziej futurystyczne – między innymi technologie związane ze zdalnymi operacjami medycznymi wykonywanymi w warunkach kosmicznych.
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się również Wydział Mechaniczny, gdzie prezentowano bolidy zespołu Cerber Motorsport. Zwiedzający mogli z bliska obejrzeć konstrukcje budowane przez studentów i porozmawiać o technologii stojącej za pojazdami przygotowywanymi do międzynarodowych zawodów Formula Student. Dla młodszych uczestników była to często pierwsza okazja, by zobaczyć, jak wygląda prawdziwa inżynieria motoryzacyjna poza ekranem komputera czy telewizora.
Na Wydziale Informatyki nauka łączyła się z zabawą. Dzieci programowały roboty i budowały konstrukcje z LEGO, starsi uczestnicy poznawali działanie sztucznej inteligencji, sieci neuronowych oraz systemów biometrycznych. Organizatorzy starali się pokazać, że nowoczesne technologie nie są już odległą wizją przyszłości, ale codziennością, która coraz mocniej wpływa na życie mieszkańców regionu.
Festiwal miał jednak znacznie szerszy wymiar niż tylko prezentacja efektownych eksperymentów. Podczas inauguracji wydarzenia mocno podkreślano rolę nauki w walce z dezinformacją i fake newsami. Władze uczelni oraz przedstawiciele regionu zwracali uwagę, że popularyzacja wiedzy staje się dziś jednym z najważniejszych wyzwań współczesnego świata.
Duże zainteresowanie wzbudził również wieczorny pokaz „impAKT z Mickiewiczem”, który połączył teatr, muzykę elektroniczną i sztuczną inteligencję. Projekt przygotowany wspólnie przez artystów oraz specjalistów związanych z Laboratorium Rzeczywistości Rozszerzonej Politechniki Białostockiej pokazał, że granice między technologią a kulturą coraz bardziej się zacierają.
Choć główny dzień wydarzeń na kampusie już się zakończył, to organizatorzy przypominają, że przed mieszkańcami jeszcze finał festiwalu. Rodzinny Piknik Naukowy odbędzie się 17 maja na stadionie Chorten Arena i ma być okazją do zobaczenia w jednym miejscu najciekawszych eksperymentów, pokazów i projektów przygotowanych przez podlaskie uczelnie.
(PW)
