Białystok, Hajnówka i instytucje kultury w całym regionie szykują się na jedną z najbardziej wyczekiwanych nocy w roku. Tegoroczna Noc Muzeów zapowiada się wyjątkowo różnorodnie – od historycznych ekspozycji i koncertów po warsztaty, nowoczesną sztukę i miejsca, które na co dzień pozostają niedostępne dla zwiedzających. W programie znalazły się zarówno propozycje dla pasjonatów historii, jak i rodzin z dziećmi czy osób szukających nietypowych kulturalnych doświadczeń.
Jednym z miejsc, które tradycyjnie przyciąga tłumy, będzie Muzeum Pamięci Sybiru przy ul. Węglowej w Białymstoku. Tegoroczna edycja ma jednak szczególny wymiar. Po raz pierwszy publicznie pokazany zostanie niezwykły eksponat związany z bitwą o Monte Cassino – maki zerwane w 1944 roku przez żołnierza Armii Andersa. Pamiątka przez lata znajdowała się w Nowej Zelandii, a teraz trafiła do zbiorów białostockiego muzeum. Zwiedzający będą mogli bezpłatnie oglądać wystawę stałą od godziny 18 do północy, a wcześniej – już od godziny 16 – przed budynkiem muzeum rozpocznie się historyczny piknik. Pojawią się rekonstruktorzy w mundurach Armii Andersa, stanowisko bojowe z ciężkim karabinem maszynowym, sprzęt łączności oraz namiot z radiostacją. Dla dzieci przygotowano warsztaty tworzenia papierowych kotylionów inspirowanych czerwonymi makami spod Monte Cassino.
Wyjątkowo bogaty program przygotowało także Centrum im. Ludwika Zamenhofa. Instytucja zaprasza mieszkańców od godziny 17 aż do północy. Zwiedzający będą mogli zobaczyć stałą wystawę „Białystok młodego Zamenhofa”, która przenosi odwiedzających do wielokulturowego miasta z końca XIX wieku. Całość wzbogacają archiwalne fotografie, dawne przedmioty codziennego użytku i dźwiękowa scenografia odtwarzająca klimat dawnego Białegostoku. Przygotowano również wystawy poświęcone samemu twórcy esperanta, fotografie i szklane przezrocza dokumentujące życie dawnych esperantystów, a także współczesne projekty artystyczne Tomasza M. Kukawskiego i Dominika Czapigo. W programie znalazły się także warsztaty grafiki z odzysku prowadzone przez Sabinę Leską, podczas których uczestnicy stworzą własne odbitki przy pomocy… maszynki do makaronu. Dla najmłodszych przygotowano specjalną Salę Gier i Zabaw z edukacyjnymi atrakcjami, lalkami teatralnymi i sensorycznymi instalacjami.
Na kulturalnej mapie Nocy Muzeów nie zabraknie także Podlaskiego Instytutu Kultury. W Spodkach przy ul. św. Rocha odwiedzający będą mogli zobaczyć nowoczesną wystawę łączącą ceramikę i druk 3D, stworzoną przez studentów z Belgii, Niemiec i Polski. Wieczorem odbędzie się tam również koncert Weroniki Bochat-Piotrowskiej z zespołem pod hasłem „Muzyczna podróż z muzyką filmową”. Artyści wykonają znane motywy z kinowych hitów. Równolegle w Pikotece przy ul. Kilińskiego odbędą się rodzinne warsztaty plastyczne prowadzone przez Jowitę Wiśniewską. Zwiedzający będą mogli także oglądać wystawę „Czas tkaniny 365 splotów” autorstwa Beaty Palikot-Borowskiej. Wszystkie wydarzenia organizowane przez PIK będą bezpłatne.
Do Nocy Muzeów po raz kolejny dołącza również Uniwersyteckie Centrum Przyrodnicze im. prof. Andrzeja Myrchy w kampusie Uniwersytetu w Białymstoku. To propozycja szczególnie dla miłośników natury, biologii i nauki. Zwiedzanie wystaw odbędzie się w trzech turach między godziną 19 a 22. Organizatorzy przygotowali limitowane wejścia dla grup po 75 osób, dlatego konieczna jest wcześniejsza rejestracja internetowa. Centrum od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem podczas Nocy Muzeów, zwłaszcza wśród rodzin z dziećmi i młodzieży.
Swoją odsłonę wydarzenia przygotowała także Hajnówka. Muzeum i Ośrodek Kultury Białoruskiej zaprasza mieszkańców już w piątek, 15 maja. W programie znalazły się wystawy malarstwa, fotografii i sztuki ludowej związanej z kulturą białoruską oraz Podlasiem. Wieczór otworzy wystawa „Podlaskie reminiscencje” Zbigniewa Sadowskiego z Łodzi, a później odbędzie się koncert akordeonowy Andrzeja Jarmocika. Zwiedzający będą mogli zobaczyć również wystawy etnograficzne prezentujące życie dawnej podlaskiej wsi, białoruską zagrodę czy tradycyjne rzemiosło regionu. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma być okazją do spokojnego spotkania ze sztuką, historią i lokalną tożsamością.
Tegoroczna Noc Muzeów po raz kolejny pokazuje, że kultura w Podlaskiem nie zamyka się w klasycznych ramach muzealnych sal. Instytucje coraz częściej stawiają na interaktywność, rodzinne atrakcje, nowoczesne technologie i łączenie historii ze współczesnością. Dla mieszkańców będzie to okazja, by zajrzeć do miejsc, które zwykle odwiedza się rzadko – tym razem w zupełnie innej, nocnej atmosferze.
(PW)

