Podczas sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego, która odbyła się 25 czerwca, doszło do incydentu z udziałem działaczy Młodzieży Wszechpolskiej. Aktywiści rozpostarli na sali obrad transparent, na którym widniał przekreślony symbol Muzułmańskiego Związku Wyznaniowego w Rzeczypospolitej Polskiej – organizacji, której jedna z historycznych siedzib znajduje się w podlaskiej Suchowoli.
Zdarzenie to wywołało natychmiastową i stanowczą reakcję marszałka województwa podlaskiego Łukasza Prokoryma oraz przedstawicieli społeczności muzułmańskiej, czyli naszych Tatarów, którzy od wieków współtworzą tożsamość regionu.
Marszałek: „To wyraz braku szacunku do naszych mieszkańców”
Do sytuacji bezpośrednio na obradach odniósł się marszałek Łukasz Prokorym. Zwracając się do działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, nie krył oburzenia formą ich protestu.
Na tym banerze macie przekreślony znak Muzułmańskiego Związku Wyznaniowego w Polsce, którego siedziba znajduje się w Suchowoli. Naprawdę opamiętajcie się! To wyraz braku szacunku do naszych mieszkańców – mówił marszałek.
Władze województwa podkreślają, że Podlasie od pokoleń jest domem dla ludzi wielu religii, kultur i narodowości, co stanowi o sile i bogactwie regionu, a nie o jego słabości. W oficjalnym stanowisku zaznaczono, że nie ma zgody na obrażanie współmieszkańców oraz promowanie symboli wykluczenia, a szacunek do drugiego człowieka jest fundamentem wspólnoty, który stoi ponad bieżącymi sporami politycznymi.
Co warte odnotowania, przed rozpoczęciem sesji radni Prawa i Sprawiedliwości uczestniczyli wspólnie z działaczami Młodzieży Wszechpolskiej w proteście zorganizowanym przed budynkiem urzędu marszałkowskiego.
Pilnujemy głosu mieszkańców
Do zarzutów i krytyki odnieśli się sami organizatorzy akcji. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie działacze Młodzieży Wszechpolskiej tłumaczyli obecność na sesji sejmiku kwestiami bezpieczeństwa kraju oraz sprzeciwem wobec unijnej polityki migracyjnej.
Pilnujemy, aby głos mieszkańców sprzeciwiających się przymusowej relokacji i nieodpowiedzialnej polityce migracyjnej był słyszalny także na sali obrad. Sprawy bezpieczeństwa Podlasia jak i całej Polski nie mogą być zamiatane pod dywan. Jesteśmy, obserwujemy i jasno pokazujemy nasze stanowisko – napisali narodowcy na swoim profilu na Facebooku.
Gmina Wyznaniowa: „Jest nam zwyczajnie przykro”
Głos w sprawie zabrał również Maciej Szczęsnowicz, przewodniczący Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Bohonikach. Przyznał, że widok transparentu wywołał wśród członków społeczności duży niepokój i zaskoczenie, zwłaszcza w kontekście wielowiekowej, zgodnej koegzystencji różnych kultur na Podlasiu.
Widzieliśmy ten baner na sesji. Zaniepokoił nas. Nie chcemy prowadzić do konfliktów, ponieważ żyjemy w tyglu kulturowym od wieków. W przyjaźni, wspólnie. I bardzo nas zaskoczyło to zachowanie. Tłumaczenie, że nas, jako Tatarów, to nie dotyczy, nie jest żadnym tłumaczeniem, bo jest nam zwyczajnie przykro – skomentował Szczęsnowicz.
Przewodniczący dodał, że lokalna społeczność nie podjęła jeszcze decyzji o ewentualnych krokach prawnych bądź formalnych konsekwencjach wobec organizatorów incydentu. Dalsze działania mają zostać skonsultowane bezpośrednio z Muftim Rzeczypospolitej Polskiej.
(Ewa Bochenko)


Jeden komentarz
Atakujecie te dzieci zamiast tych którzy nimi sterują. Od lat przecież kilku polityków z drugiego szeregu ich rozgrywa. Zajmijcie się lepiej komu na rękę jest szukanie konfliktów? Widać przecież który radny organizuje MW marsze, inny kiedyś z komitetu Truskolaskiego inne rocznice. Korzysta prezydent z PO mając vice też kiedyś z PIS u. Konflikty na tle religijnym łatwo wywołać i grać politycznie z obu stron. Przykładem jest Marsz Wyklętych w Hajnówce – kto był pomysłodawcą pierwszego i do czego to doprowadziło? Nasze województwo jest zróżnicowane religijnie i „opłaca” się politycznie robić sztuczne podziały.