Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku po raz kolejny przełożyła termin wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla południowo – wschodniej obwodnicy Augustowa – z lipca najpierw na 31 sierpnia, a teraz na 30 listopada. Dla mieszkańców, którzy od miesięcy protestują przeciwko wariantowi biegnącemu tuż przy jeziorze Sajno, to kolejny sygnał, że o przyszłość miasta muszą dalej walczyć własnymi siłami. Szykują więc nową ofensywę, tym razem kierując swoje argumenty do Ministerstwa Obrony Narodowej.
Protest dotyczy planowanej południowo – wschodniej obwodnicy Augustowa w wariancie, który zakłada przebieg drogi tuż przy jeziorze Sajno. Taki układ trasy odciąłby miasto od akwenów i terenów rekreacyjnych, a także naruszyłby cenne złoża borowiny, ważne dla uzdrowiskowego charakteru Augustowa.
Protestujący podkreślają, że oczekują rozwiązań uwzględniających zarówno potrzeby komunikacyjne regionu, jak i ochronę walorów przyrodniczych oraz zachowanie dotychczasowego charakteru miasta, którego integralną częścią jest jezioro Sajno. Ich celem jest zablokowanie wariantu trasy biegnącego najbliżej jeziora.
Ponad siedem tysięcy podpisów pod protestem
16 czerwca w siedzibie RDOŚ mieszkańcy złożyli ponad siedem tysięcy podpisów pod protestem „Nie dla obwodnicy nad Sajnem”. W akcji wzięli udział wspólnie z burmistrzem Mirosławem Karolczukiem, wiceburmistrzem Filipem Chodkiewiczem oraz radnymi miasta.
Ich zaangażowanie nie ograniczyło się jednak do złożenia podpisów. W ramach kampanii przeciwko wariantowi przy Sajnie zorganizowano już pikiety i demonstracje, w tym wystąpienie w Warszawie, mające nagłośnić sprawę na szczeblu ogólnopolskim. W lipcu, z inicjatywy Konfederacji, złożono także wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie, czy przy wyborze wariantu dochowano należytej staranności w dotychczasowym procedowaniu inwestycji przez odpowiedzialne instytucje.
RDOŚ analizuje warianty i przesuwa terminy
Aktualnie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku prowadzi postępowanie w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji. Jak informował regionalny dyrektor ochrony środowiska Adam Juchnik, wszystkie wnioski mieszkańców mają być szczegółowo analizowane, także te, które wpłynęły po formalnym terminie zakończenia konsultacji.
RDOŚ rozpatruje trzy warianty obwodnicy przedstawione przez inwestora – białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Obecnie najpoważniej brany pod uwagę wariant przebiega przez terytorium miasta, odcinając jego zabudowę od jeziora Sajno.
Pierwotnie decyzja środowiskowa miała zostać wydana w lipcu. Następnie termin przesunięto na 31 sierpnia, a obecnie – na 30 listopada. Przeciwnicy kontrowersyjnego wariantu obwodnicy zwracają uwagę, że przeciągające się postępowanie oznacza dla nich kolejne miesiące niepewności i obaw o przyszłość miasta. Ale nie zamierzają czekać z założonymi rękami na rozwój wydarzeń.
Mieszkańcy liczą na interwencję MON
Teraz Augustowianie kierują wzrok ku Ministerstwu Obrony Narodowej. Ich zdaniem forsowany przebieg obwodnicy, zakładający budowę pięciu mostów oraz przeprawę przez bagna i pomiędzy jeziorami, to nie tylko skrajnie kosztowny, ale też niebezpieczny projekt.
Wybudowanie pięciu mostów i przeprawa przez bagna oraz pomiędzy jeziorami to zagrożenie militarne i równocześnie bardzo drogie rozwiązanie. Dodatkowo wzrośnie zagrożenie dla ludzi, zwłaszcza na wąskim moście w Przewięzi, dlatego chcemy, by MON uznało, że to jest droga militarna – podkreśla Przemysław Chmielewski, przedstawiciel mieszkańców.
Jak zapowiada, w najbliższych dniach zwrócą się do Departamentu Infrastruktury Wojskowej w MON z pytaniami, dlaczego ta droga nie jest traktowana jako szlak o znaczeniu militarnym, a także z prośbą o spotkanie z szefem resortu.
Zaznaczę też, że wariant proponowany przez GDDKiA to jest tylko pierwszy etap inwestycji, a drugi najprawdopodobniej co najmniej dwukrotnie zwiększy koszty inwstycji- dodaje Chmielewski.
Zapewnia również, że do czasu listopadowej decyzji RDOŚ spór o obwodnicę nad Sajnem nie wyhamuje. Bo to, jak zaznacza, nie tylko walka o kształt jednej drogi, lecz bitwa o przyszłość uzdrowiskowego Augustowa i jego związek z jeziorem, które od lat współtworzy tożsamość miasta.
(Ewa Bochenko)

