Po latach przerwy Łomża znów znajdzie się na kolejowej mapie pasażerskiej. Trwające inwestycje na trasach łączących Podlaskie i Mazowsze wchodzą w kluczową fazę, a pierwsze pociągi mają pojawić się już w czerwcu. Zmiany odczują także pasażerowie podróżujący przez Ostrołękę.
Dla mieszkańców Łomży to jedna z najważniejszych informacji ostatnich lat. Trwające prace przywracające ruch pasażerski są już na zaawansowanym etapie i wszystko wskazuje na to, że wkrótce miasto odzyska połączenia kolejowe. Pierwsze składy mają wyruszyć w czerwcu, choć inwestycja jako całość potrwa znacznie dłużej. To nie tylko symboliczny powrót pociągów, ale realna zmiana dla codziennych podróży – zarówno do Białegostoku, jak i w kierunku Warszawy. Kolej ma stać się alternatywą dla transportu drogowego, który dotychczas dominował w tej części regionu.
Prace prowadzone są równolegle na kilku fragmentach szlaku, który łączy Tłuszcz, Ostrołękę, Śniadowo, Łomżę i dalej Łapy. Skala inwestycji jest jedną z największych w tej części kraju od lat i obejmuje nie tylko same tory, ale także całą infrastrukturę towarzyszącą. Modernizowane są stacje i przystanki, przebudowywane układy torowe, a także instalowane nowe systemy sterowania ruchem. W wielu miejscach pojawiają się również rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo – m.in. nowoczesne urządzenia na przejazdach kolejowo – drogowych.
Efekt ma być odczuwalny nie tylko dla mieszkańców Łomży. Zmiany obejmują także trasę w kierunku Ostrołęki, gdzie podróż ma stać się szybsza i bardziej przewidywalna. Po zakończeniu części prac pasażerowie odczują konkretne skrócenie czasu przejazdu. Na przykład odcinek między Tłuszczem a Ostrołęką ma być pokonywany w około 45 minut, co oznacza wyraźną poprawę względem obecnych możliwości.
Z kolei w relacji Łomża – Białystok podróż ma docelowo trwać około półtorej godziny. W codziennym ruchu szczególne znaczenie będzie miało także krótkie połączenie ze Śniadowem – przejazd zajmie zaledwie kilkanaście minut. To element szerszej strategii, której celem jest przywrócenie kolei jako realnej alternatywy dla samochodu i ograniczenie wykluczenia komunikacyjnego w regionie.
Zanim pasażerowie w pełni skorzystają z nowych możliwości, muszą liczyć się z przejściowymi zmianami. Na części tras nadal funkcjonuje zastępcza komunikacja autobusowa, która obowiązuje do czasu zakończenia kluczowych prac torowych. Jednocześnie widać już pierwsze efekty inwestycji – nowe odcinki torów, zmodernizowane elementy infrastruktury i przygotowania do przywrócenia regularnego ruchu. To sygnał, że projekt wchodzi w decydującą fazę.
Obecne inwestycje to tylko część większego planu rozwoju transportu kolejowego w północno – wschodniej Polsce. W przygotowaniu są kolejne projekty, które mają jeszcze bardziej poprawić dostępność komunikacyjną – także w kierunku Olsztyna. Analizowana jest m.in. budowa nowej stacji w Ostrołęce, która miałaby zapewnić lepsze połączenie z centrum miasta i umożliwić bezpośrednie kursy z największych ośrodków w regionie.
Wszystko to wpisuje się w szerszy program modernizacji kolei, który ma nie tylko skracać czas podróży, ale przede wszystkim zmieniać sposób poruszania się mieszkańców. Dla wielu z nich powrót pociągów do Łomży może okazać się przełomem, który realnie wpłynie na codzienne życie.
(PW)

