Kontrolerzy Strefy Płatnego Parkowania w Białymstoku rozpoczęli pracę w nowym, jednolitym umundurowaniu. Zmiana ma sprawić, że będą lepiej widoczni i łatwiejsi do rozpoznania zarówno dla mieszkańców, jak i osób odwiedzających miasto. Nowe stroje mają również poprawić bezpieczeństwo pracowników wykonujących obowiązki w pasie drogowym.
Nowe umundurowanie zostało przygotowane z myślą o pracy przez cały rok. W zależności od warunków pogodowych kontrolerzy korzystają z koszulek polo, długich lub krótkich spodni, polarów, kurtek przeciwdeszczowych oraz czapek z daszkiem. Elementy odzieży zostały oznaczone nazwą Strefy Płatnego Parkowania, a czapki również logo Białegostoku. Każdy pracownik posiada także identyfikator ze zdjęciem i numerem służbowym.
Jak podkreśla zastępca prezydenta Białegostoku Marek Masalski, najważniejszym celem wprowadzenia nowych strojów jest jednoznaczna identyfikacja osób wykonujących kontrole. Mieszkańcy i osoby odwiedzające Białystok nie będą mieli wątpliwości, że mają do czynienia z uprawnionym kontrolerem Strefy Płatnego Parkowania. Taki ubiór poprawia również komfort i bezpieczeństwo pracy.
Nowe stroje otrzymało 11 kontrolerów. Zakup umundurowania kosztował 9,15 tys. zł. Jak zaznacza Marek Masalski, podobne rozwiązania od lat funkcjonują już w wielu innych polskich miastach.
Dyrektorka Biura Strefy Płatnego Parkowania Joanna Czaczkowska zwraca uwagę, że doświadczenia z poprzednich lat pokazywały, iż jednolity ubiór ułatwia codzienną pracę. Choć kontrolerzy zawsze posiadali identyfikatory, osoby spoza Białegostoku często miały wątpliwości, kto wykonuje kontrolę. Nowe oznaczenia mają wyeliminować takie sytuacje i ułatwić kontakt z użytkownikami strefy.
Na zmianę pozytywnie patrzą także sami kontrolerzy. Jak mówi Marek Juźwik, nowe umundurowanie poprawia komfort wykonywania obowiązków i sprawia, że pracownicy są lepiej rozpoznawalni podczas kontroli.
Wprowadzenie jednolitego stroju wpisuje się w rozwiązania stosowane w wielu miastach w Polsce. Władze Białegostoku liczą, że dzięki temu kontakt kierowców z kontrolerami będzie prostszy, a sama praca w Strefie Płatnego Parkowania bardziej przejrzysta.
(Piotr Walczak)

