Kartony po napojach i folia polietylenowa zamiast trafić na składowisko zyskują nowe zastosowanie. W Zakładzie Utylizacji Odpadów Komunalnych w Hryniewiczach uruchomiono doświadczalną linię, dzięki której z tych odpadów powstaje ekologiczna płyta kompozytowa. Pierwsze elementy wykonane z nowego materiału można już zobaczyć w przestrzeni Białegostoku.
Za opracowaniem technologii stoi miejska spółka Lech, która współpracowała z naukowcami z Politechniki Poznańskiej. Efektem jest materiał powstający w 70 procentach z rozdrobnionych kartonów po napojach oraz w 30 procentach z folii polietylenowej. W procesie produkcji odpady są rozdrabniane, suszone i mieszane, a następnie prasowane pod wysokim ciśnieniem w temperaturze około 230 stopni Celsjusza. Gotowe płyty mają dwa metry długości, metr szerokości i są produkowane w grubościach od 6 do 20 milimetrów.
Nowy materiał przeszedł wymagane badania i uzyskał niezbędne atesty. Wydane w tym roku pozwolenie zintegrowane sprawiło, że produkt utracił status odpadu, co otworzyło drogę do jego sprzedaży i komercyjnego wykorzystania.
Możliwości zastosowania ekologicznej płyty kompozytowej wykraczają daleko poza małą architekturę. Materiał może zastępować płyty drewnopochodne wykorzystywane między innymi w budownictwie, transporcie, logistyce czy produkcji mebli. Nadaje się również do wykonywania paneli technicznych, elementów magazynowych, palet, zabezpieczeń transportowych, pomostów, tarasów czy nośników reklamowych.
Pierwsze efekty projektu mieszkańcy mogą już zobaczyć w Białymstoku. Z nowego materiału wykonano ławki ustawione na skwerze przy cerkwi św. Mikołaja przy ul. Lipowej, przy Alei Bluesa oraz na skwerze obok Pałacyku Gościnnego. Miasto rozważa również wykorzystanie płyt do produkcji poideł dla zwierząt, które mogłyby stanąć w miejscach chętnie odwiedzanych przez spacerowiczów.
Władze miasta podkreślają, że przedsięwzięcie wpisuje się w rozwój gospodarki o obiegu zamkniętym i zwiększanie poziomu recyklingu. Jak przekazano, obecnie w Białymstoku recyklingowi poddawanych jest 53 proc. odpadów komunalnych, a rozwój nowych technologii ma pomóc w jeszcze lepszym wykorzystaniu surowców, które do tej pory były trudne do ponownego zagospodarowania.
Spółka Lech zapowiada, że produkcja ekologicznej płyty kompozytowej nie jest jedynym kierunkiem rozwoju. Firma rozwija również kompostownię oraz oferuje kruszywo z recyklingu przeznaczone dla branży budowlanej, pracując nad kolejnymi rozwiązaniami związanymi z ponownym wykorzystaniem odpadów.
(PW)

