Aromatyczny makowiec, domowe kluski z makiem, a może drożdżówka na drugie śniadanie? Jeśli w najbliższym czasie planowaliście wypieki z makiem w roli głównej, koniecznie zajrzyjcie do swoich spiżarni. Główny Inspektorat Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed jedną z partii niebieskiego maku sprzedawanego w popularnej sieci sklepów. Powód brzmi niemal filmowo: w produkcie wykryto zbyt wysoki poziom alkaloidów opium.
Podczas rutynowej kontroli Państwowej Inspekcji Sanitarnej przebadano partię niebieskiego maku i wyniki okazały się zaskakujące. W produkcie stwierdzono przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium.
Eksperci z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego szybko przeanalizowali sprawę i wydali jednoznaczną ocenę ryzyka: spożycie tego maku stwarza realne zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Chociaż mak naturalnie zawiera śladowe ilości tych substancji, ich nadmiar w gotowym produkcie spożywczym może wywołać niepożądane skutki uboczne.
Sprawdź swoje zapasy
Ostrzeżenie dotyczy konkretnej partii maku niebieskiego, który można było kupić m.in. w marketach sieci Dino. Jeśli doszło do zakupu produktu, trzeba koniecznie porównać poniższe dane z etykietą:
- produkt: Mak niebieski, 500 g (marka „Bakaliowy Targ”),
- numer partii: P-5767/01,
- data minimalnej trwałości: 05.2027,
- wyprodukowano dla: Dino Polska S.A., ul. Ostrowska 122, 63-700 Krotoszyn,
- producent: ROS-SWEET, ul. Przemysłowa 2, 37-100 Łańcut.
Towar znika z półek
Zarówno dystrybutor, jak i producent wykazali się pełną odpowiedzialnością i błyskawicznie podjęli działania naprawcze. Dino Polska natychmiast zablokowało wydawanie maku z centrów dystrybucyjnych oraz wycofało go ze sprzedaży we wszystkich swoich marketach. W sklepach pojawiły się już także specjalne komunikaty ostrzegawcze dla klientów.
Firma ROS-SWEET powiadomiła sieć Dino o konieczności wycofania wadliwej partii z rynku i przekazania jej do utylizacji. Cały proces jest pod ścisłym nadzorem Państwowej Inspekcji Sanitarnej, która prowadzi postępowanie wyjaśniające.
Co zrobić, jeśli mak jest już w kuchni?
Zalecenie Sanepidu jest krótkie i zdecydowane: pod żadnym pozorem nie należy spożywać maku z tej konkretnej partii.
Jeśli opakowanie o numerze P-5767/01 znalazło się w kuchennej szafce, najlepiej wyrzucić je do kosza lub zwrócić do sklepu, w którym dokonano zakupu. Bezpieczeństwo i zdrowie podczas kulinarnych eksperymentów są przecież najważniejsze.
(EB)

