Wojna, uchodźstwo, osobiste doświadczenia i mocne polityczne oceny – wokół tych tematów koncentrowało się spotkanie z Nidalem Hamadem w Białymstoku. Palestyński pisarz, dziennikarz i aktywista odwiedził miasto przy okazji premiery książki „Gaza. Nasz ostatni namiot”, jednak rozmowa szybko wyszła daleko poza literaturę, przeradzając się w pełną emocji debatę o sytuacji w Gazie i współczesnym Bliskim Wschodzie.
Wydarzenie zorganizowane przez Partię Razem odbyło się w ramach cyklu „Razemisja” i związane było z premierą najnowszej książki autora „Gaza. Nasz ostatni namiot”. Jednak już od początku było jasne, że uczestnicy przyszli nie tylko po rozmowę o publikacji. Dla wielu uczestników równie ważna była możliwość wysłuchania człowieka, którego osobiste doświadczenia są nierozerwalnie związane z historią i konfliktami Bliskiego Wschodu.
Znaczną część spotkania poświęcono życiorysowi autora. Nidal Hamad urodził się w obozie dla palestyńskich uchodźców w Libanie. W 1982 roku podczas wydarzeń związanych z masakrą w obozach Sabra i Szatila został ciężko ranny i stracił nogę. Później przez lata doświadczał życia na emigracji, mieszkając między innymi w Polsce i Norwegii. Dziś jest autorem licznych publikacji – reportaży, wspomnień, esejów, poezji i tekstów publicystycznych.
Najwięcej emocji wywołała jednak część dotycząca współczesnej sytuacji w Strefie Gazy. Hamad mówił o codzienności mieszkańców żyjących w cieniu wojny oraz o powodach, dla których zdecydował się pisać o Palestyńczykach i ich doświadczeniach.
Jak podkreślał podczas spotkania, czuł obowiązek opowiadania o mieszkańcach Gazy i ich codziennej walce o przetrwanie. Zaznaczał, że za politycznymi decyzjami i wojennymi komunikatami stoją konkretni ludzie oraz ich codzienność.
W czasie rozmowy padały również bardzo mocne i jednoznaczne polityczne oceny dotyczące działań Izraela i sytuacji na Bliskim Wschodzie. Dyskusja obejmowała kwestie odpowiedzialności za działania wojenne, sytuację uchodźców oraz reakcje społeczności międzynarodowej. Organizatorzy wydarzenia zaznaczali, że celem spotkania było stworzenie przestrzeni dla głosów, które – ich zdaniem – zbyt rzadko przebijają się do publicznej debaty.
Spotkanie wyraźnie wykraczało poza klasyczną formułę promocji książki. W sali pojawiały się pytania, komentarze i opinie uczestników, a rozmowa przeradzała się w żywą wymianę poglądów dotyczącą wojny, polityki i współczesnych podziałów.
Wydarzenie pokazało, że tematy związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie budzą żywe zainteresowanie w Białymstoku. Dla części uczestników była to okazja do poznania osobistych doświadczeń autora, dla innych – przestrzeń do wymiany poglądów i zadawania pytań dotyczących spraw, które od wielu miesięcy pozostają jednym z najgłośniejszych tematów współczesnej debaty międzynarodowej.
(PW)

