Ponad jedna czwarta mieszkańców województw wschodniej Polski, w tym podlaskiego, przyznaje, że ma trudność z odróżnieniem rzetelnej wiedzy medycznej od opinii. Jednocześnie większość badanych deklaruje, że radzi sobie z tym bez problemu. Najnowsze dane pokazują jednak wyraźny rozdźwięk między deklaracjami a rzeczywistymi kompetencjami.
W regionach takich jak Podlaskie, Lubelskie i Podkarpackie 53,4 proc. respondentów uważa, że potrafi oddzielić wiedzę naukową od opinii, ale aż 27,7 proc. otwarcie przyznaje, że ma z tym trudność, a kolejne 18,9 proc. nie potrafi tego ocenić. W praktyce oznacza to, że niemal połowa badanych nie ma pewności co do swoich umiejętności w tym zakresie.
Problem nie jest tylko teoretyczny. 8,4 proc. mieszkańców tych regionów przyznaje, że uwierzyło w nieprawdziwe informacje zdrowotne, a 25,5 proc. nie jest pewnych, czy miało z nimi do czynienia. Jednocześnie 12,6 proc. badanych w ogóle nie weryfikuje takich treści, co znacząco zwiększa podatność na manipulację i błędne decyzje.
Najwięcej wątpliwości budzą tematy, które łączą skomplikowaną wiedzę z silnymi emocjami. Wśród mieszkańców Podlasia i sąsiednich regionów najczęściej wskazywano tzw. cudowne diety – aż 62,4 proc. respondentów zetknęło się z wprowadzającymi w błąd informacjami w tym obszarze. Na kolejnych miejscach znalazły się przyczyny chorób (33 proc.) oraz szczepienia (18,5 proc.).
Badanie pokazuje też zmianę w podejściu do autorytetów. Tylko 20,9 proc. badanych deklaruje zaufanie do osób z wykształceniem medycznym wypowiadających się poza swoją specjalizacją, podczas gdy 32,3 proc. podchodzi do takich wypowiedzi sceptycznie. Największa grupa – 46,9 proc. – nie ma w tej kwestii wyrobionego zdania, co pokazuje rosnącą niepewność odbiorców.
Na poziomie całego kraju wnioski są bardzo podobne. 52,7 proc. Polaków uważa, że potrafi odróżnić wiedzę naukową od opinii, ale jednocześnie blisko połowa przyznaje, że ma z tym trudność lub nie jest tego pewna. Co więcej, 14,6 proc. badanych w Polsce przyznało, że w ostatnim roku uwierzyło w nieprawdziwą informację zdrowotną, co pokazuje, że problem ma realny wpływ na decyzje podejmowane przez odbiorców.
Eksperci zwracają uwagę, że wyzwaniem nie jest dziś brak informacji, lecz ich nadmiar i sposób ich przekazywania. Odbiorcy coraz częściej poruszają się między wiedzą, opiniami i emocjami, co utrudnia właściwą interpretację treści. W efekcie znaczenia nabiera nie tylko to, co jest komunikowane, ale także sposób i kontekst przekazu.
W przypadku regionów takich jak Podlaskie ma to szczególne znaczenie. W wielu sytuacjach decyzje dotyczące zdrowia podejmowane są na podstawie informacji znalezionych w internecie, co zwiększa ryzyko zetknięcia się z uproszczeniami lub nieprawdziwymi treściami.
Przytoczone dane pochodzą z badania przeprowadzonego w marcu 2026 roku metodą CAWI na próbie 833 dorosłych Polaków. Projekt został zrealizowany przez On Board Think Kong we współpracy z platformą Focus o Zdrowiu, przy wsparciu Fundacji My Pacjenci i stanowi część szerszego raportu dotyczącego sposobu podejmowania decyzji zdrowotnych przez Polaków.
(PW)

