Profilaktyka raka jelita grubego na Podlasiu zaczyna przynosić wymierne efekty, a liczby pokazują wyraźny trend wzrostowy. W ciągu ostatnich trzech lat liczba wykonywanych badań profilaktycznych znacząco się zwiększyła, co oznacza, że mieszkańcy regionu coraz częściej decydują się na sprawdzenie swojego zdrowia zanim pojawią się pierwsze objawy choroby. To szczególnie istotne w przypadku nowotworu, który przez długi czas może rozwijać się bez wyraźnych sygnałów ostrzegawczych.
Z danych obejmujących lata 2023 – 2025 wynika, że liczba profilaktycznych kolonoskopii w województwie podlaskim uległa podwojeniu. W samym 2025 roku wykonano ich ponad 4,4 tysiąca, co pokazuje rosnące zainteresowanie programem finansowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Co ważne, badania te są dostępne bez skierowania i bez żadnych ograniczeń liczbowych, co oznacza, że każdy uprawniony pacjent może z nich skorzystać bez obaw o dostępność.
Jak podkreśla rzeczniczka podlaskiego oddziału NFZ Izabella Przewłocka, system jest przygotowany na przyjęcie wszystkich zainteresowanych. W jej ocenie dane jasno wskazują, że program profilaktyczny funkcjonuje sprawnie i nie jest ograniczany administracyjnie, a liczba wykonywanych badań rośnie z roku na rok.
Choć kolonoskopia bywa odkładana ze względu na obawy pacjentów, lekarze nie mają wątpliwości co do jej znaczenia. Jak zauważa Marzena Konopko, większość przypadków raka jelita grubego rozwija się z polipów, czyli łagodnych zmian, które początkowo nie dają żadnych objawów. W praktyce oznacza to, że chorobę można zatrzymać na bardzo wczesnym etapie – często jeszcze zanim stanie się realnym zagrożeniem. Co więcej, polipy wykryte podczas badania są zwykle usuwane od razu, co czyni kolonoskopię nie tylko diagnostyką, ale też działaniem zapobiegawczym.
Statystyki potwierdzają skalę problemu. Nawet u 8 na 10 osób poddających się badaniu profilaktycznemu wykrywane są zmiany wymagające obserwacji lub usunięcia, a ponad 60 proc. pacjentów po kolonoskopii kierowanych jest na dalszą diagnostykę. To pokazuje, jak duże znaczenie ma regularne kontrolowanie stanu zdrowia, nawet przy braku jakichkolwiek objawów.
Na Podlasiu szczególną uwagę zwraca również struktura pacjentów. Większość osób korzystających z badań profilaktycznych stanowią kobiety, a sam rak jelita grubego należy do najczęściej diagnozowanych nowotworów w tej grupie. U mężczyzn również znajduje się w czołówce zachorowań, co dodatkowo podkreśla potrzebę powszechnej profilaktyki.
Dla osób, które nie decydują się od razu na kolonoskopię, dostępna jest alternatywa w postaci nowoczesnego testu FIT-OC. To badanie laboratoryjne wykrywające krew utajoną w kale, które można wykonać w ramach programu „Moje Zdrowie”. Jest ono prostsze i mniej inwazyjne, a w przypadku nieprawidłowego wyniku pacjent kierowany jest na dalszą diagnostykę, w tym kolonoskopię w trybie priorytetowym. Program obejmuje osoby po 50. roku życia i nie wymaga skomplikowanych przygotowań – wystarczy wypełnić ankietę w Internetowym Koncie Pacjenta i zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.
Lekarze przypominają, że profilaktyka dotyczy przede wszystkim osób zdrowych, które nie odczuwają żadnych dolegliwości. To właśnie w tej grupie badania mają największą skuteczność, ponieważ pozwalają wykryć zmiany na etapie, gdy są w pełni uleczalne. W praktyce oznacza to realną szansę na uniknięcie poważnej choroby i jej konsekwencji.
W województwie podlaskim badania można wykonać w kilku placówkach specjalistycznych, a dostępność programu sprawia, że decyzja o profilaktyce zależy dziś głównie od świadomości i gotowości pacjentów. Dane pokazują, że ta świadomość rośnie – a wraz z nią szansa na skuteczną walkę z jednym z najczęstszych nowotworów.
(PW)

