Przed zawodnikami Budmex Rugby Białystok jedno z najważniejszych spotkań tej części sezonu Ekstraligi Rugby. W sobotnie popołudnie białostocka drużyna stanie przed szansą nie tylko na rewanż za wcześniejszą porażkę, ale przede wszystkim na wykonanie istotnego kroku w kierunku spokojniejszej końcówki rozgrywek. Stawka meczu z AZS AWF Warszawa jest na tyle wysoka, że jego wynik może wyraźnie wpłynąć na układ tabeli i dalsze losy zespołu.
Spotkanie rozegrane zostanie 18 kwietnia na boisku bocznym Chorten Areny, a kibice będą mogli obejrzeć je bez ponoszenia żadnych opłat. Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 17.45, co oznacza, że emocji nie zabraknie w sobotni wieczór.
Białostoczanie przystępują do rywalizacji w ramach 3. kolejki grupy pucharowej, a ich sytuacja w tabeli sprawia, że każdy punkt ma ogromne znaczenie. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby nie tylko oddalić widmo meczu spadkowego, ale także utrzymać realne szanse na walkę o wyższe lokaty na koniec sezonu. To właśnie ten aspekt najmocniej podkreślają w klubie – gra toczy się już nie tylko o bieżący wynik, ale o całokształt końcowej klasyfikacji.
Dodatkową motywacją jest wynik pierwszego starcia obu zespołów. W meczu rozegranym w Warszawie lepsi okazali się gospodarze, co sprawia, że sobotnie spotkanie ma dla białostoczan również wymiar sportowego rewanżu. Tym razem atut własnego boiska i wsparcie trybun mogą odegrać kluczową rolę.
Kapitan drużyny Oskar Czyszczon nie ukrywa, że zawodnicy doskonale zdają sobie sprawę z wagi tego pojedynku. Jak podkreśla, to jedno z tych spotkań, które mogą zadecydować o tym, jak będzie wyglądała końcówka sezonu. Wygrana pozwoliłaby drużynie myśleć o czymś więcej niż tylko utrzymanie i właśnie z takim nastawieniem zespół wyjdzie na murawę.
W klubie liczą również na silne wsparcie kibiców, które w takich momentach często robi różnicę. Bezpłatny wstęp na mecz to dodatkowy impuls, by pojawić się na stadionie i pomóc drużynie w walce o cenne punkty.
(PW)

