Macie ochotę na poranny spacer, ale brakuje motywacji lub towarzystwa? W Białymstoku ruszyła nowa, cykliczna akcja „idziemy po zdrowie!”, która ma na to prostą receptę. W każdą niedzielę mieszkańcy spotykają się, by wspólnie przejść około 4-kilometrową trasę w przyjaznej atmosferze, rozmawiając i czerpiąc energię z natury.
To nie jest wyścig ani trening dla zaawansowanych. Idea jest prosta – wystarczą wygodne buty i chęć, by ruszyć się z domu. Inicjatywa jest otwarta dla wszystkich, bez względu na wiek czy kondycję fizyczną. Mile widziani są również właściciele czworonogów oraz miłośnicy nordic walking. Jak podkreślają organizatorzy, nie trzeba liczyć kroków ani trenować – trzeba tylko przyjść i pójść razem z grupą.
Więcej niż spacer – budowanie wspólnoty
Power Walk to coś więcej niż tylko aktywność fizyczna. To sposób na budowanie lokalnej wspólnoty, znalezienie chwili na inspirujące rozmowy i zadbanie o swój dobrostan – bez pośpiechu i ekranów. Po każdym spacerze chętni mogą zostać na wspólnej kawie, by lepiej poznać współtowarzyszy i zintegrować się w nieformalnej atmosferze.
Inicjatywa jest częścią ogólnopolskiego projektu „Power Walk – podcast w ruchu o zdrowiu”, którego twórcą jest mistrz olimpijski w żeglarstwie Mateusz Kusznierewicz. Białystok dołączył do miast, które promują zdrowie poprzez najprostszą i najbardziej dostępną formę ruchu.
Jak dołączyć?
W każdą niedzielę o godz. 9.15 będzie zbiórka przy bramie Pałacu Branickich (od strony fontanny). Dołączyć mogą wszyscy, bez ograniczeń wiekowych i kondycyjnych. Udział jest całkowicie bezpłatny.
Organizatorzy zachęcają, by zapraszać znajomych i rodzinę, bo im więcej uczestników, tym lepsza atmosfera. Wszyscy, którzy chcą być na bieżąco, mogą dołączyć do grupy na Facebooku i zaznaczyć swój udział w wydarzeniu.
Można też stworzyć podobną grupę w swojej miejscowości. Wówczas należy zgłosić się na ambasadora akcji poprzez specjalny formularz na stronie www.powerwalk.pl.
(EB)

