Historia tysięcy Polaków wywiezionych przed 90 laty na kazachskie stepy wybrzmiała w samym centrum polskiego życia publicznego. W Sejmie RP otwarto wystawę przygotowaną przez białostockie Muzeum Pamięci Sybiru, które od lat dokumentuje losy zesłańców i ich rodzin. Wydarzenie towarzyszy przyjęciu przez parlament uchwały upamiętniającej jedną z mniej znanych, ale niezwykle dramatycznych kart polskiej historii.
Ekspozycja zatytułowana „Deportowani na step. Losy polskich zesłańców i ich rodzin w Kazachstanie” została udostępniona w gmachu Sejmu 10 czerwca. To część szerszych obchodów związanych z 90. rocznicą deportacji ludności polskiej do Kazachstanu, realizowanych pod hasłem „Pierwsi Polacy”. W przedsięwzięcie zaangażowane jest Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku, które odegrało również istotną rolę przy merytorycznym przygotowaniu sejmowej uchwały.
Przyjęty przez posłów dokument stanowi hołd dla rodzin deportowanych przez władze Związku Sowieckiego w 1936 roku. Uchwała została przyjęta jednogłośnie, co – jak podkreślano podczas wydarzenia – pokazuje, że pamięć historyczna wciąż pozostaje obszarem ponad politycznymi podziałami.
Dla Białegostoku i całego regionu to szczególny moment. Muzeum Pamięci Sybiru od lat buduje swoją pozycję jako jedna z najważniejszych instytucji zajmujących się badaniem i popularyzacją historii deportacji oraz losów Polaków na Wschodzie. Tym razem efekty tej pracy zostały zaprezentowane w polskim parlamencie, gdzie z historią zesłańców mogą zapoznać się nie tylko parlamentarzyści, ale także odwiedzający Sejm goście.
Wystawa przypomina wydarzenia z 1936 roku, kiedy rozpoczęły się masowe deportacje ludności polskiej zamieszkującej tereny ówczesnej sowieckiej Ukrainy. W dwóch falach wywózek przesiedlono około 70 tysięcy osób, z których zdecydowaną większość stanowili Polacy. Trafiali oni na odległe obszary północnego Kazachstanu, gdzie musieli budować życie od nowa w niezwykle trudnych warunkach.
Historycy podkreślają, że byli to jedni z pierwszych obywateli poddanych masowym represjom przez system sowiecki. Wielu z nich nigdy nie miało szansy powrotu do ojczyzny, a ich potomkowie dopiero po dziesięcioleciach zaczęli odnajdywać drogę do kraju swoich przodków.
Ekspozycja prezentowana w Sejmie jest jednym z elementów międzynarodowego programu rocznicowego realizowanego zarówno w Polsce, jak i w Kazachstanie. Kulminacją obchodów ma być jesienne otwarcie wystawy w Muzeum Narodowym w Astanie.
Wydarzenie pokazuje, że Białystok nie tylko pielęgnuje pamięć o historii Sybiru, ale również staje się miejscem, z którego wiedza o losach deportowanych Polaków trafia do ogólnopolskiej debaty publicznej. To kolejny przykład, jak instytucja działająca w stolicy Podlasia wpływa na kształtowanie pamięci historycznej daleko poza granicami regionu.
(Piotr Walczak / Wideo: Karol Jurczak)
